OZE Japończycy korzystają z nieskończonej energii prądów oceanicznych. Pokazali największą turbinę – Kairyu 25 czerwca 2022 OZE Japończycy korzystają z nieskończonej energii prądów oceanicznych. Pokazali największą turbinę – Kairyu 25 czerwca 2022 Przeczytaj także OZE Algorytmy zamiast taryf. Jak automatyczne systemy zmieniają zarządzanie energią w domach Pilnowanie godzin tańszego prądu przez lata było podstawowym sposobem na niższe rachunki. Dziś, przy zmiennych cenach energii i coraz większym udziale OZE, ten model przestaje nadążać za rynkiem. W jego miejsce pojawiają się automatyczne systemy, które same decydują, kiedy zużyć energię – reagując na dane, a nie taryfy. OZE Australia dogoniła węgiel OZE. Bez atomu, z fotowoltaiką i magazynami energii Australia doszła do momentu, w którym odnawialne źródła energii zaczęły realnie konkurować z węglem – przynajmniej w części godzin pracy systemu. Stało się to bez energetyki jądrowej, przy ogromnych odległościach, rozproszonej fotowoltaice i sieci zaprojektowanej pod węgiel, a nie OZE. Ten etap transformacji nie oznacza jeszcze końca paliw kopalnych, ale pokazuje, jak zmienia się rola węgla, magazynów energii i elastyczności systemu w krajach opartych na słońcu. Wytwarzanie energii z prądów oceanicznych to metoda pozyskiwania energii odnawialnej. Japończycy chcą wykorzystać Prąd Kuroshio i użyją w tym celu 330-tonowej turbiny Kairyu. Reklama OZE z prądów morskich Energia zawarta w wodzie daje wiele możliwości. Jedną z nich jest czerpanie mocy z prądów morskich. Największa turbina, która na to pozwala, została zaprezentowana w Japonii. Od ponad dekady japoński producent ciężkich maszyn IHI Corporation pracował nad Kairyu, morską turbiną, która wykorzystuje energię prądów oceanicznych. Turbina o mocy 100 kW ma wykorzystać najsilniejsze prądy oceaniczne jako niewyczerpane źródło energii odnawialnej. Mapa pokazująca siłę prądów oceanicznych u wybrzeży Japonii, źródło: ihi.co.jp Kairyu waży 330 ton – składa się z centralnego cylindra o długości ponad 20 metrów z dwoma mniejszymi, dodatkowymi cylindrami z każdej strony. Każdy z nich ma długość 11 metrów i przymocowane dwułopatkowe wirniki turbinowe, które obracają generatory o mocy 50 kW.Turbina morska jest zaprojektowana do pracy około 50 metrów poniżej poziomu morza. Posiada mechanizm, który mierzy głębokość zanurzenia dzięki czujnikom ciśnienia wody, tak żeby maksymalnie wykorzystać przepływ morskich prądów. Nieskończona energia oceanów Podczas demonstracji na początku tego roku spółkaIHI Corporation była w stanie wygenerować 100 kW stabilnej mocy przy prędkości przepływu 1,5 m/s. Firma będzie kontynuować prace nad rozwojem turbiny do mocy 2 MW.Oprócz energii prądów morskich, istnieją także urządzenia korzystające z mocy pływów (przypływów i odpływów), czyli podnoszenia i opadania poziomu wody w morzach i oceanach. Taka elektrownia korzystająca z pływów morskich działa już od roku u wybrzeży Wielkiej Brytanii: Największa na świecie turbina na energię z pływów morskich. Zapomniana energia odnawialna? źródło i zdj. główne – ihi.co.jp Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.