Elektromobilność Katowice muszą przyspieszyć prace nad SCT. Środki z KPO zależne od harmonogramu 23 lutego 2026 Elektromobilność Katowice muszą przyspieszyć prace nad SCT. Środki z KPO zależne od harmonogramu 23 lutego 2026 Przeczytaj także Elektromobilność 95,9% nowych aut w Norwegii to elektryczne. Polska właśnie wyczerpała budżet NaszEauto Norwegia zbliża się do historycznego momentu – niemal pełnej eliminacji aut spalinowych z rynku nowych rejestracji. Polska pokazuje inny obraz… Elektromobilność Chińskie elektryki coraz popularniejsze w Polsce. MON sprawdza ryzyka dla bezpieczeństwa danych Chińskie samochody coraz szybciej zdobywają polski rynek dzięki konkurencyjnym cenom i nowoczesnym technologiom. Równocześnie ich rosnąca obecność budzi zainteresowanie służb i resortu obrony, które analizują potencjalne zagrożenia związane z gromadzeniem danych przez inteligentne systemy pojazdów. Polska, podobnie jak inne państwa europejskie, rozważa wprowadzenie zasad ograniczających wykorzystanie takich aut w przestrzeniach wojskowych. Katowice zostały zobowiązane przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska (MKiŚ) do przyspieszenia prac nad Strefą Czystego Transportu (SCT) pod rygorem utraty części środków z Krajowego Planu Odbudowy (KPO). Tymczasem od 1 stycznia 2026 roku podobna strefa obowiązuje już w Krakowie, gdzie rozpoczęto pierwsze kontrole i analizę funkcjonowania nowych przepisów. Reklama Ultimatum dla Katowic Katowice otrzymały oficjalne ponaglenie od MKiŚ w sprawie Strefy Czystego Transportu. Dokument nakłada na władze miasta obowiązek przygotowania regulaminów i zakresów funkcjonowania strefy do kwietnia 2026 roku oraz uruchomienia jej do września. Brak realizacji tych wymogów może skutkować utratą środków z KPO oraz dalszą presją ze strony Komisji Europejskiej, która prowadzi postępowanie przeciwko Polsce z powodu przekroczeń norm jakości powietrza. Podstawą interwencji resortu są wyniki pomiarów z 2024 roku, które wykazały przekroczenia dopuszczalnych stężeń tlenków azotu. Miasto kwestionuje ich reprezentatywność, wskazując, że stacja pomiarowa znajdowała się przy autostradzie A4, a nie w centrum Katowic. Z kolei badania wykonane na zlecenie Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii potwierdzają problem jakości powietrza w aglomeracji. Prezydent miasta deklaruje realizację strefy. Zaznacza jednak, że terminy zostały narzucone odgórnie w związku z wymogami unijnymi i koniecznością poprawy jakości powietrza w regionie. Prawo do czystego powietrza. Kogo obejmie Strefa Czystego Transportu w Katowicach Zmiany dla mieszkańców Wdrożenie Strefy Czystego Transportu w Katowicach pozostaje pilnym zadaniem zarówno z punktu widzenia unijnych wymogów, jak i ochrony zdrowia mieszkańców. Choć władze Katowic kwestionowały obiektywność danych z 2024 roku, gdy czujnik GIOŚ znajdował się przy autostradzie A4, badania przeprowadzone przez Górnośląsko-Zagłębiowską Metropolię pokazują, że 119 z 122 punktów pomiarowych nie spełnia norm unijnych, a wszystkie odbiegają od wytycznych WHO. Prezydent Katowic podkreśla, że wprowadzenie SCT nie będzie drastycznie utrudniało życia mieszkańcom – strefa obejmie głównie centrum i dotknie starszych pojazdów, przy czym lokalni kierowcy mogą liczyć na okresy przejściowe lub specjalne wyłączenia, a właściciele samochodów zabytkowych zachowają pełny dostęp. Jednocześnie miasto planuje konsultacje społeczne w celu doprecyzowania zasad działania strefy, a także rozważa długofalowe inwestycje minimalizujące źródła zanieczyszczeń, w tym kosztowne rozwiązania dla autostrady A4. SCT w Krakowie Od 1 stycznia 2026 roku Strefa Czystego Transportu funkcjonuje już formalnie w Krakowie, obejmując obszar wewnątrz czwartej obwodnicy miasta. W praktyce oznacza to, że do strefy mogą wjeżdżać pojazdy spełniające określone normy emisji spalin, a w przypadku starszych aut obowiązują ograniczenia lub opłaty. Jak wynika z danych magistratu – od 1 stycznia do 16 lutego 2026 roku przeprowadzono 5069 kontroli, ujawniając 334 wykroczenia – w większości zakończone pouczeniami (313 przypadków), przy 20 mandatach i jednej sprawie skierowanej do sądu. Wpływy do budżetu miasta z tytułu SCT wyniosły w tym okresie 6,5 mln zł, przy szacowanych rocznych kosztach obsługi na poziomie ok. 7 mln zł. Jednocześnie władze miasta podkreślają, że na ocenę skuteczności strefy jest jeszcze za wcześnie – obowiązuje ona zaledwie od półtora miesiąca, a miarodajne dane dotyczące jakości powietrza za pierwszy pełny rok jej funkcjonowania będą dostępne dopiero 30 kwietnia 2027 roku w rocznej ocenie GIOŚ. Prezydent Krakowa ogłosił jednak rozpoczęcie prac nad korektą zasad SCT po analizie uwag mieszkańców – w ciągu dwóch tygodni ma powstać raport stanowiący podstawę ewentualnych zmian. Najbliższe miesiące pokażą więc, czy Kraków zdecyduje się na złagodzenie przepisów, czy raczej na ich doprecyzowanie i usprawnienie systemu. Zobacz też: Sąd Administracyjny: „Strefa Czystego Transportu w Krakowie jest w większości zapisów zgodna z prawem” Źródła: PAP, Forsal, GIOŚ, AutoŚwiat.pl, Kraków Nasze Miasto Fot: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.