Kieleccy studenci adoptują koale

Studenci Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach zorganizowali zbiórkę na rzecz koali, które ucierpiały w australijskich pożarach. Pieniądze, które udało się zebrać zostaną przeznaczone na specjalistyczną  pomoc weterynaryjną oraz opiekę nad tymi zwierzętami.

– Postanowiliśmy zorganizować akcję charytatywną pod nazwą „Koala”, żeby zwrócić uwagę na los zwierzaków, które niesamowicie ucierpiały w pożarach w Australii. Wszystkie zebrane pieniądze trafią na konto Koala Hospital Port Macquaire w Australii. Po wpłaceniu kwoty otrzymamy certyfikat adopcyjny i wybierzemy misia, któremu  możemy pomóc – wyjaśniała w wywiadzie dla Radia eM Kielce Justyna Rodziewicz, przewodnicząca studenckiego koła „Societas” w Instytucie Stosunków Międzynarodowych i Polityk Publicznych, które wraz z kołem naukowym, „Kontra”, zorganizowało zbiórkę.

Studenci przekazywali na licytację między innymi ręcznie robioną biżuterię. Zachęcali też innych do pomocy. Każdy darczyńca, który wrzucił jakikolwiek datek do puszki dostawał naklejkę z koalą. W ramach akcji charytatywnej udało się zebrać niemal 700 zł. Pozwoli to na pomoc 4 koalom.

Los koali nie jest nam obojętny, a szacunki wskazują, że w pożarach mogło zginąć nawet pięćdziesiąt procent populacji mówiła Justyna Laprus, studentka UJK.

To nie pierwsza inicjatywa, którą na rzecz pomocy zwierząt podejmuje polskie środowisko akademickie. Wcześniej opisywaliśmy adopcje koali przez dziekanów Wydziału Filologicznego Uniwersytetu Gdańskiego.

Źródło: