Zrównoważony rozwój Klasy biznes a emisje w lotnictwie. Mniej pasażerów to większy ślad węglowy 08 stycznia 2026 Zrównoważony rozwój Klasy biznes a emisje w lotnictwie. Mniej pasażerów to większy ślad węglowy 08 stycznia 2026 Przeczytaj także Zrównoważony rozwój Zrównoważony rozwój pod presją polityki. Czego nauczył nas 2025 rok? Rok 2025 wielokrotnie obnażył sprzeczności współczesnego świata: ambitne deklaracje klimatyczne zderzyły się z politycznym pragmatyzmem, technologicznym zapotrzebowaniem na energię i narastającą presją wydobycia zasobów naturalnych. W wyniku napiętej sytuacji geopolitycznej ochrona środowiska coraz częściej przegrywa z krótkoterminowymi interesami, a liderzy wdrażania zielonych idei nie są w stanie przekonać do wysiłku kolejnych państw. Zrównoważony rozwój Protest rolników przeciwko UE-Mercosur. Co muszą wiedzieć kierowcy i mieszkańcy? Rolnictwo w Polsce stoi w obliczu coraz większych wyzwań – rosną koszty produkcji, zmiany klimatyczne i presja konkurencji zagranicznej. We wtorek 30 grudnia rolnicy w całym kraju zbiorą się przy drogach krajowych, by podkreślić skalę tych problemów. Według danych organizatorów zgłoszono już niemal 140 lokalizacji, co czyni tegoroczny protest jednym z największych w ostatnich latach. Lotnictwo odpowiada dziś za około 2-3% globalnych emisji CO₂, a jego wpływ na klimat rośnie szybciej, niż przypadku innych środków transportu. Najnowsze analizy pokazują, że za znaczną część tych emisji nie odpowiada masowe latanie turystów, a komfortowe klasy premium, które przewożą mniejszą ilość pasażerów przy tym samym zużyciu paliwa. Luksus w powietrzu okazuje się zatem najbardziej emisyjnym elementem współczesnego lotnictwa. Reklama Emisje z sektora lotniczego Sektor lotniczy ma coraz większy wpływ na globalny kryzys klimatyczny. Mimo że z roku na rok samoloty stają się coraz bardziej zrównoważone pod względem zużycia paliwa, to liczba wykonywanych lotów rośnie znacznie szybciej. W efekcie całkowita emisja dwutlenku węgla z transportu lotniczego nadal idzie w górę i – jak ostrzegają eksperci – do 2050 roku może nawet ulec potrojeniu. Międzynarodowa Organizacja Lotnictwa Cywilnego (ICAO), działająca przy ONZ, deklaruje walkę z emisjami poprzez programy kompensacji CO₂. W praktyce jednak tego typu działania są szeroko krytykowane jako mało ambitne i nieskuteczne. Do tej pory ICAO nie zobowiązało żadnej linii lotniczej do realnego korzystania z jednostek kompensujących emisje. Unia Europejska wyznaczyła cel, by do 2030 roku linie lotnicze wykorzystywały 6% tzw. zrównoważonego paliwa lotniczego, produkowanego m.in. ze zużytego oleju spożywczego lub energii elektrycznej. Problem w tym, że takich paliw jest mało, a ich ceny są wysokie, co znacząco ogranicza ich wpływ na emisje w skali globalnej. Turbulencje coraz silniejsze przez zmiany klimatu. Lotnictwo w centrum kryzysu Większe emisje w klasach premium W poszukiwaniu rozwiązań naukowcy przeanalizowali dane dotyczące ponad 27 mln lotów komercyjnych na całym świecie z 2023 roku. Z ich badań wynika, że jednymi z najbardziej emisyjnych są loty z dużą liczbą miejsc w klasach premium oraz z niskim obłożeniem pasażerów. Im więcej pustych foteli i im mniej pasażerów, tym większy ślad węglowy przypada na jedną osobę. Klasa pierwsza oraz biznes zajmują dużo przestrzeni w samolocie, a przewożą stosunkowo niewiele osób. Samolot zużywa jednak podobną ilość paliwa, niezależnie od tego, czy jest wypełniony po brzegi, czy tylko częściowo. W efekcie luksusowe podróżowanie oznacza znacznie wyższą emisję CO₂ na osobę. Pasażerowie klas pierwszych i premium generują ponad trzy razy więcej emisji niż osoby lecące w klasie ekonomicznej, a podczas najbardziej luksusowych lotów – nawet trzynaście razy więcej. Ponadto globalne lotnictwo napędzane jest głównie przez najbogatszych. Zaledwie 1% światowej populacji odpowiada za połowę emisji z transportu lotniczego. Tylko około 10% ludzi lata samolotem w danym roku, a regularne zagraniczne podróże lotnicze dotyczą jedynie 4% populacji świata. Im więcej pasażerów, tym mniejszy ślad węglowy Zdaniem autorów badania, gdyby linie lotnicze zrezygnowały z klas premium, używały głównie nowoczesnych, najbardziej wydajnych samolotów oraz dbały o pełne obłożenie miejsc – emisje gazów cieplarnianych z lotnictwa mogłyby zmniejszyć się nawet o połowę bez ograniczenia liczby samych lotów. Naukowcy podkreślają, że takie działania mogą przynieść szybsze i bardziej realne efekty, niż deklaracje dotyczące zrównoważonych paliw lotniczych lub kompensowanie emisji. Choć decyzje systemowe leżą głównie po stronie rządów i linii lotniczych, zwykli pasażerowie też mają pewien wpływ. Wybieranie lotów w klasie ekonomicznej, unikanie krótkich tras, które można pokonać pociągiem, oraz rzadsze, ale lepiej zaplanowane podróże to proste kroki, które realnie zmniejszają ślad węglowy podczas podróży samolotem. Zobacz też: Strefa Czystego Transportu w Krakowie: akty wandalizmu i pierwsze mandaty Źródła: The Guardian, phys.org, ICAO Fot: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.