Kolejny rekord fotowoltaiki w Niemczech

Niemcy są jednym z wiodących krajów z udziałem OZE w miksie energetycznym. W połowie bieżącego roku udało im się pobić kolejny rekord zainteresowania instalacjami fotowoltaicznymi.

W styczniu 2018 roku pisaliśmy o niemieckim sukcesie w zakresie wykorzystania energii całkowicie uzyskanej z odnawialnych źródeł w pierwszym dniu nowego roku. Teraz Niemcy mają kolejny powód do dumy. Jaki? Zainteresowanie instalacjami fotowoltaicznymi w porównaniu z rokiem poprzednim wzrosło o 50%, a to dopiero połowa roku – wynik może jeszcze ulec zmianie.

Ostatnie susze i wysokie temperatury odciskają piętno na gospodarce energetycznej UE. Widać to szczególnie na przykładzie krajów skandynawskich – w których elektrownie wodne dostarczają mniej energii, a tradycyjnym, konwencjonalnym elektrowniom grozi przeciążenie. Nasi zachodni sąsiedzi dzięki rozwiniętej fotowoltaice biją rekordy, ale co ważniejsze, stabilizują sytuację energetyczną innych krajów europejskich. Podczas zwiększonego zapotrzebowania na energię kraj ten zabezpiecza sieć energetyczną przed blackoutem (przeciążeniem) i podwyżkami cen za energię.

Oprócz tego w Niemczech w samym czerwcu zainstalowano panele fotowoltaiczne o łącznej mocy 342 MW. To liczba, która przekracza wszystkie instalacje fotowoltaiczne zrealizowane w Polsce. Wśród instalacji postawionych w czerwcu w Niemczech są farmy (158,8 MW) i mikroinstalacje fotowoltaiczne (183,6 MW). 31 lipca gdy w Polsce odnotowano rekord letniego zapotrzebowania na energię (wynoszącego 23GW), w Niemczech same elektrownie słoneczne dostarczały taką samą moc – a to stanowiło zaledwie połowę z uzyskanej energii, bo źródła konwencjonalne dostarczyły drugie tyle.

Aż osiem na dwadzieścia miejsc w rankingu największych deweloperów naziemnych farm fotowoltaicznych zajmują firmy niemieckie. Pierwsze miejsce póki co zajmują Stany Zjednoczone.

1 comment
  1. wow bardzo duży procent wzrostu zainteresowaniem fotowoltaiką. Nie powiedziałbym, że aż tak szybko się to rozwinie. W Polsce też coraz więcej osób jest ,,uświadomionych”, że potrzebne jest przerzucanie się na OZE. Sami zakupiliśmy panele rok temu i powoli oszczędzamy ;). Instalacja produkuje najwięcej energii w lecie, w czasie gdy w godzinach południowych pracują klimatyzatory. Nawet w polskich warunkach nasłonecznienia dostarczają sporą ilość energii, a w zimie śnieg nie zalega na panelach. Nie ma się czego obawiać!

Dodaj komentarz


Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Mogą Ci się także spodobać

Polska gospodarką o obiegu zamkniętym? To możliwe

Jednym z najbardziej korzystnych kroków, jeśli chodzi o środowisko naturalne, może być przejście na gospodarkę o obiegu zamkniętym. Perspektywy są imponujące – jak wskazują szacunki, w samej tylko Unii Europejskiej pozwoli to na oszczędzenie 630 miliardów dolarów – ok. 3% PKB – nie wspominając o korzyściach ekologicznych.