Energetyka Koniec dodatku węglowego w sezonie 2025/2026. Setki tysięcy rodzin bez wsparcia 14 listopada 2025 Energetyka Koniec dodatku węglowego w sezonie 2025/2026. Setki tysięcy rodzin bez wsparcia 14 listopada 2025 Przeczytaj także Energetyka Dynamiczne ceny energii z limitem i dopłaty do magazynów. Rząd szykuje zmiany dla prosumentów Zgodnie z zapowiedziami ministra energii Miłosza Motyki w tym miesiącu mają rozpocząć się prace zespołu do kształtowania taryf energii elektrycznej. Jednym z rozważanych rozwiązań jest wprowadzenie taryfy dynamicznej z mechanizmem limitu cenowego dla prosumentów. Oprócz tego wraca kwestia mechanizmu dopłat do magazynów energii – kluczowego komponentu inteligentnego domu, który pozwala przetrwać nasilające się zimą awarie sieci dzięki pomocniczemu zasilaniu. Energetyka Nowe zasady przyłączania OZE. Rząd chce odblokować moce, mali inwestorzy protestują Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy UC84, przygotowany przez Ministerstwo Energii, który zmienia zasady przyłączania instalacji do sieci elektroenergetycznych. Nowe regulacje mają usprawnić procedury, zwiększyć dostępność mocy przyłączeniowych oraz uporządkować rynek. O ile duzi inwestorzy nie zgłaszają sprzeciwu wobec projektowanych przepisów, o tyle mali inwestorzy protestują, nagłaśniając sprawę w mediach i kierując list otwarty do premiera Donalda Tuska. Rząd nie przewiduje kontynuacji dodatku węglowego w sezonie grzewczym 2025/2026, który był formą wsparcia dla rodzin korzystających z pieców węglowych. Chociaż gospodarstwa domowe wciąż mogą ubiegać się o inne formy świadczeń – miliony rodzin korzystających z przestarzałych instalacji pozostaje bez żadnej strukturalnej pomocy, a proces wymiany starych źródeł ciepła – w ramach programu Czyste Powietrze – nie przynosi oczekiwanych efektów. Reklama Spis treści ToggleWsparcie dla domów ogrzewanych węglemRyczałt węglowy dla seniorówBon ciepłowniczy omija potrzebującychBrak świadczeń i dotacji dla potrzebujących3 mln kopciuchów w polskich domach Wsparcie dla domów ogrzewanych węglem Dodatek węglowy został wprowadzony ustawą z sierpnia 2022 roku jako jednorazowe wsparcie dla gospodarstw domowych ogrzewających węglem kamiennym, brykietem lub pelletem. Z pomocy mogły skorzystać osoby, których głównym źródłem ogrzewania był kocioł, piec, kominek lub inne urządzenie na paliwo stałe spełniające wymóg 85% zawartości węgla. Wniosek o dodatek węglowy należało złożyć w gminie, która weryfikowała dane z CEEB. W praktyce świadczenie pomogło wielu rodzinom złagodzić skutki gwałtownego wzrostu cen opału. Na sezon grzewczy 2025/2026 rząd nie przewiduje jednak powrotu dodatku węglowego. Obecnie nie istnieje żaden projekt ustawy czy rozporządzenia, który zakładałby jego kontynuację. Jak informuje rząd, decyzja w tej sprawie będzie zależeć od sytuacji rynkowej – cen paliw, stanu budżetu państwa oraz inflacji. Bon ciepłowniczy z nowymi zasadami. Urzędy będą mogły pozostawić wniosek bez rozpatrzenia Ryczałt węglowy dla seniorów Osoby korzystające z ogrzewania węglowego mogą jednak liczyć na inne, niezależne wsparcie w formie ryczałtu energetycznego. Jest to comiesięczne świadczenie przeznaczone dla emerytów i rencistów, posiadających status m.in. kombatantów, osób represjonowanych lub pracujących przymusowo w kopalniach i zakładach wydobycia rud uranowych. Od 1 marca 2025 roku ryczałt wynosi 312,71 zł miesięcznie i nie jest uzależniony od dochodu beneficjenta. Aby go otrzymać, należy złożyć formularz ZUS-ERK wraz z dokumentami potwierdzającymi uprawnienia. Łącznie pozwala to oszczędzić ponad 3 700 zł rocznie, co stanowi realne wsparcie dla seniorów mierzącymi się z rosnącymi kosztami ciepła. Bon ciepłowniczy omija potrzebujących Innym elementem systemu wsparcia jest wprowadzony ustawą z 12 września 2025 roku bon ciepłowniczy – przeznaczony dla gospodarstw domowych korzystających z ciepła systemowego. Jego celem jest rekompensata rosnących rachunków w przypadku, gdy jednoskładnikowa cena ciepła przekracza 170 zł/GJ netto. Dodatkowo dopłata jest uzależniona od kryterium dochodowego wnioskodawcy – 3272,69 zł na osobę w gospodarstwie jednoosobowym lub 2454,52 zł na osobę w wieloosobowym. Wysokość bonu zależy od poziomu taryfy – od 500 zł do 1750 zł. Wnioski za okres od lipca do 31 grudnia 2025 roku można składać między 3 listopada a 15 grudnia. Bon ciepłowniczy, mimo że w założeniu ma wspierać gospodarstwa domowe o niższych dochodach, w rzeczywistości wyklucza dużą grupę obywateli – szczególnie tych, którzy ogrzewają paliwem stałym, w tym kotłami węglowymi, niepodłączonymi do sieci ciepłowniczej. Te osoby nie spełniają warunków przyznania bonu ciepłowniczego, większość z nich nie może również otrzymać ryczałtu węglowego, a dodatek węglowy nie jest przewidziany w sezonie grzewczym 2025/2026. W praktyce oznacza to, że wielu mieszkańców pozostaje tej zimy bez żadnego systemowego wsparcia, a ceny ciepła rosną. Brak świadczeń i dotacji dla potrzebujących Rozwiązaniem problemu wysokich cen ogrzewania, z którymi mierzą się właściciele przestarzałych instalacji grzewczych, miała być wymiana źródeł ciepła na nowoczesne i niskoemisyjne. W praktyce proces postępuje jednak wolno i nieefektywnie, co potwierdza najnowszy raport Najwyższej Izby Kontroli (NIK), w którym w 18 skontrolowanych gminach tempo wymiany kopciuchów może wynosić od 2 do nawet 24 lat – przy obecnym poziomie finansowania. To oznacza dekady oczekiwania na realne obniżenie cen dla gospodarstw domowych oraz poprawę jakości powietrza w gminach. Program Czyste Powietrze uruchomiony przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska (MKiŚ) i finansowany ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) miał być kluczowym narzędziem modernizacji systemów grzewczych – dziś jednak wzbudza duże kontrowersje. Chociaż rząd podkreśla sukces programu oraz mówi o “rekordowych wypłatach” dla beneficjentów, w praktyce wiele rodzin napotyka szereg problemów: długie oczekiwanie na wypłatę dofinansowania, wysokie wymagania dokumentacyjne, chaos administracyjny oraz częste odrzucenia wniosków. Na skutek braku efektywnej komunikacji z Wojewódzkimi Funduszami Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) doszło do protestów poszkodowanych beneficjentów i wykonawców Czystego Powietrza. Demonstracje odbyły się m.in. w Rzeszowie, Kielcach i Łodzi, a mimo to wciąż nie ustalono nowej strategii działania, która miałaby na celu usprawnić działanie programu. W efekcie Czyste Powietrze zamiast wesprzeć wymianę drogich, wysokoemisyjnych źródeł ogrzewania – stało się źródłem biurokratycznego chaosu i frustracji beneficjentów. 3 mln kopciuchów w polskich domach Skala problemu jest ogromna. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) oraz raportów NIK w Polsce wciąż funkcjonuje ponad 3 mln kopciuchów. Te urządzenia nie tylko negatywnie wpływają na środowisko, ale także generują wysokie koszty ogrzewania dla gospodarstw domowych. W praktyce oznacza to, że setki tysięcy rodzin pozostają bez żadnej strukturalnej pomocy – nie mają możliwości wymiany nieefektywnego kotła, a jednocześnie nie kwalifikują się do otrzymania wsparcia finansowego, które pozwoliłoby im choć częściowo złagodzić skutki rosnących kosztów energii i ciepła. Bez pilnych działań systemowych wiele domów pozostanie skazane na drogie i szkodliwe ogrzewanie przez następne lata. Zobacz też: NIK pokazuje skalę zaniedbań w gminach. Uchwały antysmogowe pozostają na papierze Źródła: Forsal, Portal Samorządowy, gov.pl, MKiŚ, NFOŚiGW, GUS, NIK Fot: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.