Polska Łąki pełne kwiatów zamiast miejskich trawników? Katowice coraz piękniejsze 14 maja 2020 Polska Łąki pełne kwiatów zamiast miejskich trawników? Katowice coraz piękniejsze 14 maja 2020 Przeczytaj także Ekologia Koniec z wyrzucaniem sprawnych urządzeń? UE wprowadza nowe prawo do naprawy Unijna dyrektywa „Prawo do naprawy” (Right to Repair) ma zwiększyć dostępność usług serwisowych oraz wydłużyć czas użytkowania sprzętu elektronicznego i AGD. Zmiany obejmą zarówno producentów, sprzedawców, jak i konsumentów, a Polska ma obowiązek wdrożyć nowe przepisy do 31 lipca 2026 roku. Ekologia 8 tys. zł na deszczówkę w 2026 roku. Program Mikroretencja: jak złożyć wniosek? Od 22 czerwca rusza nabór wniosków w programie Mikroretencja, który oferuje do 8 tys. zł dofinansowania na przydomowe systemy zatrzymywania deszczówki. Program, wcześniej funkcjonujący pod roboczą nazwą „Mirek”, ma wspierać walkę z suszą i poprawę gospodarki wodnej w Polsce. W Katowicach niedawno powstały trzy pasieki na dachach, a teraz podjęto decyzję o upiększeniu miasta kwietnymi łąkami. Powierzchnia, na której zostaną zasiane kwiaty jest całkiem spora – to ponad 20 tys. m2. Reklama Najpierw ule na dachach, a teraz kwietne łąki – Katowice to miasto, w którym stawia się na rozwiązania przyjazne dla środowiska. Kwietne łąki to znakomity pomysł – na pewno prezentują się dużo lepiej niż klasyczne trawniki, są też zbawieniem dla pszczół, których jest teraz w Katowicach naprawdę dużo. Ostatnio na dachach dwóch basenów i katowickiego NOSPR-u powstały trzy ule, w których mieszka łącznie 120 tys. pszczół. Kwietnych łąk nie trzeba też nawadniać i kosić, więc jest przy nich mniej pracy. Na pomysł posadzenia kwietnych łąk wpadła Fundacja Łąka, która do projektu przekonała urzędników. Posiano Łąkę Centralną przy Rynku, między ulicami Skargi i Wincklera. Zakwitły na niej kwiaty jednoroczne. W tym roku kolejne łąki będą pełne koniczyn, chabrów czy ślazów. – W mieście mamy wiele roślin rosnących naturalnie – np. podbiał, babka, bluszczyk kurdybanek, stokrotki, fiołki czy mniszek lekarski. Szkoda je wykaszać. Jeśli mieszkańcy widzą, że mają taką naturalną łąkę w okolicy, to na ich prośbę możemy ją zachować. Raz, że to najprostszy sposób działania proekologicznego, czyli jak najmniej ingerować w naturę. Dwa, że dzięki temu małe zwierzęta, jak jeże czy ptaki, łatwiej znajdują sobie siedliska w mieście – mówi portalowi „Dobre Wiadomości” Magdalena Biela, zastępca dyrektora Zakładu Zieleni Miejskiej. Każdy mieszkaniec Katowic może wskazać też teren, który warto zamienić na kwietną łąkę. Wystarczy wysłać opis miejsca wraz ze zdjęciem na adres: [email protected]. Na zgłoszenia urzędnicy czekają do końca maja. Źródło: dobrewiadomości.pl Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.