Wiadomości OZE Latające farmy wiatrowe od E.ON – testowa instalacja powstanie w Irlandii 20 kwietnia 2017 Wiadomości OZE Latające farmy wiatrowe od E.ON – testowa instalacja powstanie w Irlandii 20 kwietnia 2017 Przeczytaj także Energia wiatrowa Baltic Power z kompletem 76 turbin. Ruszają ostateczne testy niezawodności Na morskiej farmie wiatrowej Baltic Power zakończył się montaż wszystkich 76 turbin. Każda z nich ma moc 15 MW, a łączna moc instalacji wynosi ok. 1,2 GW. Projekt przeszedł już w etap tzw. First Power, czyli dostarczenia pierwszej energii do krajowego systemu elektroenergetycznego. Teraz kolejne turbiny są uruchamiane i przechodzą testy przed przekazaniem ich do eksploatacji. Energia wiatrowa Najwyższa turbina wiatrowa na świecie ma 365 metrów. Niemcy testują energetykę na dużej wysokości W Niemczech zakończono budowę turbiny wiatrowej o wysokości 365 metrów. Jej piasta znajduje się na wysokości 300 metrów nad ziemią, dzięki czemu instalacja ma wykorzystywać silniejsze i bardziej stabilne wiatry występujące wyżej w atmosferze. To konstrukcja pilotażowa, która ma sprawdzić, czy przyszłość lądowej energetyki wiatrowej może znajdować się setki metrów nad ziemią. E.ON umacnia swoją pozycję jako jedna z najnowocześniejszych firm w sektorze wiatrowego OZE i jako jeden z pierwszych adaptuje technologię „latających” turbin wiatrowych. To zupełnie nowa technologia w tym sektorze i może zupełnie zmienić krajobraz tego przemysłu. Czym są „latające” turbiny wiatrowe i czemu są tak określane? Powód jest trywialny – naprawdę latają! Tego rodzaju instalacje definiuje się jako „turbiny wiatrowe, pozbawione wieży, swobodnie wiszące w powietrzu”. Jedynym ich połączeniem z ziemią są liny mocujące je do podłoża oraz kable przekazujące prąd elektryczny do odbiorców. Pierwsze prace teoretyczne związane z opracowaniem tego rodzaju instalacji powstały około roku 2009, kiedy to wyznaczono, że tego typu system może osiągnąć wydajność około 50% – dla porównania turbiny znajdujące się na klasycznych wieżach osiągają około 30% sprawności. Wszystko dzięki możliwości „zawieszenia ich” znacznie wyżej, nawet na wysokości 4,5 kilometra, jak sugeruje Bryan Roberts z politechniki w Sydney. Umieszczenie turbin generatorów na większej wysokości ma szereg zalet. Oprócz zwiększenia się sprawności takiej instalacji, zmniejsza się jej uciążliwość dla ludzi mieszkających w okolicy oraz uzyskuje się dużo stabilniejsze źródło prądu – na takiej wysokości wiatry wieją niemalże stale i zazwyczaj w niezmiennym kierunku. W związku z planami rozwijania i testowania tego typu rozwiązań E.ON postanowił zbudować placówkę testowania tego typu systemów. Znajdzie się ona w hrabstwie Mayo w Irlandii. Zbudowany tam system będzie niewielkich rozmiarów – instalowane będą turbiny wiatrowe o mocy 2 MW, opracowane przez Ampyx Power, współpracujące w zakresie tego typu urządzeń z E.ON. Stworzenie farmy pozwoli z jednej strony na zbadania działania takich urządzeń, a z drugiej umożliwi prezentację technologii zainteresowanym firmom, co przyczyni się spopularyzowania tego nowatorskiego rozwiązania. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.