Wiadomości OZE Latające farmy wiatrowe od E.ON – testowa instalacja powstanie w Irlandii 20 kwietnia 2017 Wiadomości OZE Latające farmy wiatrowe od E.ON – testowa instalacja powstanie w Irlandii 20 kwietnia 2017 Przeczytaj także Energia wiatrowa Turbiny poziome vs pionowe: skąd 59% różnicy w produkcji energii w testach? Inwestycja w przydomową elektrownię wiatrową jest często przedstawiana jako idealne dopełnienie instalacji fotowoltaicznej, jednak rzeczywiste uzyski energetyczne bywają rozczarowujące dla wielu inwestorów. Badania przeprowadzone przez krajowe uczelnie oraz testy terenowe wskazują na drastyczne różnice w efektywności między turbinami o osi poziomej a pionowej. Energia wiatrowa 20 tys. zł dla mieszkańców przy wiatrakach. Rząd przyspiesza zmiany w energetyce wiatrowej Nowy projekt zmian w ustawie o OZE przygotowany przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska (MKiŚ) przewiduje rekompensaty sięgające 20 tys. zł rocznie dla mieszkańców żyjących w sąsiedztwie turbin wiatrowych. Rząd liczy, że bezpośrednie wsparcie finansowe dla lokalnych społeczności ograniczy sprzeciw wobec nowych inwestycji wiatrowych. E.ON umacnia swoją pozycję jako jedna z najnowocześniejszych firm w sektorze wiatrowego OZE i jako jeden z pierwszych adaptuje technologię „latających” turbin wiatrowych. To zupełnie nowa technologia w tym sektorze i może zupełnie zmienić krajobraz tego przemysłu. Reklama Czym są „latające” turbiny wiatrowe i czemu są tak określane? Powód jest trywialny – naprawdę latają! Tego rodzaju instalacje definiuje się jako „turbiny wiatrowe, pozbawione wieży, swobodnie wiszące w powietrzu”. Jedynym ich połączeniem z ziemią są liny mocujące je do podłoża oraz kable przekazujące prąd elektryczny do odbiorców. Pierwsze prace teoretyczne związane z opracowaniem tego rodzaju instalacji powstały około roku 2009, kiedy to wyznaczono, że tego typu system może osiągnąć wydajność około 50% – dla porównania turbiny znajdujące się na klasycznych wieżach osiągają około 30% sprawności. Wszystko dzięki możliwości „zawieszenia ich” znacznie wyżej, nawet na wysokości 4,5 kilometra, jak sugeruje Bryan Roberts z politechniki w Sydney. Umieszczenie turbin generatorów na większej wysokości ma szereg zalet. Oprócz zwiększenia się sprawności takiej instalacji, zmniejsza się jej uciążliwość dla ludzi mieszkających w okolicy oraz uzyskuje się dużo stabilniejsze źródło prądu – na takiej wysokości wiatry wieją niemalże stale i zazwyczaj w niezmiennym kierunku. W związku z planami rozwijania i testowania tego typu rozwiązań E.ON postanowił zbudować placówkę testowania tego typu systemów. Znajdzie się ona w hrabstwie Mayo w Irlandii. Zbudowany tam system będzie niewielkich rozmiarów – instalowane będą turbiny wiatrowe o mocy 2 MW, opracowane przez Ampyx Power, współpracujące w zakresie tego typu urządzeń z E.ON. Stworzenie farmy pozwoli z jednej strony na zbadania działania takich urządzeń, a z drugiej umożliwi prezentację technologii zainteresowanym firmom, co przyczyni się spopularyzowania tego nowatorskiego rozwiązania. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.