Zmiany klimatu Motyl monarcha. Cud natury zagrożony zmianami klimatu 13 lutego 2024 Zmiany klimatu Motyl monarcha. Cud natury zagrożony zmianami klimatu 13 lutego 2024 Przeczytaj także Zmiany klimatu Zegar Zagłady pokazuje najwyższe ryzyko w historii. Co niepokoi naukowców W 2026 roku wskazówki Zegara Zagłady zatrzymały się na 85 sekundach przed północą – najbliżej momentu, który naukowcy uznają za bardzo poważne globalne zagrożenie. Naukowcy nie ostrzegają jednak przed jednym konkretnym wydarzeniem. Ich decyzja jest efektem oceny kilku narastających zagrożeń, które zaczynają wzajemnie się wzmacniać – od konfliktów zbrojnych i kryzysu klimatycznego po niestabilność systemów energetycznych oraz utratę kontroli nad informacją i nowymi technologiami. Zmiany klimatu Bankructwo wodne świata. ONZ opisuje nowy etap kryzysu klimatycznego Organizacja Narodów Zjednoczonych (ONZ) ostrzega, że świat przekroczył granicę bezpiecznego korzystania z zasobów wodnych. W najnowszym raporcie eksperci mówią już nie o kryzysie czy stresie wodnym, lecz o „globalnym bankructwie wodnym” – stanie, w którym zużycie wody trwale przewyższa możliwości jej naturalnego odnawiania. Skala problemu jest globalna i coraz wyraźniej wpływa na rolnictwo, miasta oraz bezpieczeństwo ludzi. Każdego roku motyl monarcha pokonuje drogę sięgającą nawet 4 tysięcy kilometrów, podróżując z terenów Stanów Zjednoczonych i Kanady do kanadyjskich lub meksykańskich lasów. W tym roku do Meksyku przybyło ich o 59% mniej, a naukowcy jako przyczynę wskazują w dużej mierze zmiany klimatu i działalność człowieka. Reklama Cud natury To niepowtarzalne zjawisko i najdłuższa tego typu migracja na Ziemi. Motyl monarcha (łac. danaus plexippus) odbywa rokrocznie podróż sięgającą nawet 4 tysięcy kilometrów, by przezimować w lasach Meksyku. Naukowcy przez długi czas zastanawiali się, jak to jest możliwe, że ten niekorzystający z GPS owad, którego rozpiętość skrzydeł sięga maksymalnie 10 cm, jest w stanie przemierzyć kilka tysięcy kilometrów, bezbłędnie docierając do zimowiska. Co dodatkowo ciekawe, dziennie pokonuje on ok. 130 kilometrów, a w trakcie przelotu odżywia się wyłącznie zgromadzonymi w ciele zapasami tłuszczowymi. Okazało się, że sekret Monarchy tkwi między innymi w jego czułkach. Naukowcy odkryli, że to właśnie one umożliwiają mu synchronizację ze Słońcem, a zmysł magnetyczny (magnetorecepcja), który motyl posiada, za sprawą obecności specjalnych białek, pozwala mu na wykrywanie pola magnetycznego ziemi. Fot.: Jason King, pixabay.com Motyle przylatują na miejsca zimowisk i osadzają się na różnych gatunkach drzew meksykańskich lasów tak licznie, że pod ich ciężarem potrafią łamać się gałęzie, a lasy zmieniają swoją barwę z zielonych na pomarańczowe. Fot.: Brian Overcast/Alamy Tak mało było ich tylko raz od początku prowadzenia pomiarów Eksperci twierdzą, że liczba motyli monarchów na zimowiskach w Meksyku spadła w tym roku o 59%. To druga najniższa zanotowana od czasów rozpoczęcia prowadzenia rejestrów ilość. Warto doprecyzować, że w statystykach tych nie jest mierzona liczba osobników, a ilość hektarów lasów, które zajmują. Meksykańska Komisja ds. Narodowych Obszarów Chronionych, 7 lutego poinformowała oficjalnie, że motyle zajęły w tym roku obszar odpowiadający 0,9 hektara. W zeszłym roku było to 2,21 ha. Najniższy poziom od początku pomiarów wyniósł 0,67 ha i odnotowano go w 2013 r.Dlaczego jest to takie ważne? Otóż spadek populacji motyli monarchy pokazuje, jak szeroki wpływ na zmiany różnorodności biologicznej wywołują zmiany klimatyczne. Zobacz także: 2023 najgorętszym rokiem w historii! Jakie są powody spadku ilości zimujących motyli? Naukowcy dopatrują się kilku powodów takiego stanu rzeczy. Chodzi między innymi o stosowane na terenie Stanów Zjednoczonych i Kanady herbicydy, które skutkują mniejszą ilością pożywienia motyli – mleczu, który na takich obszarach nie wyrasta już w podobnej skali. Jeśli jednak chodzi o Meksyk, duży problem stanowi nielegalne pozyskiwanie drewna poprzez ścinanie drzew w lasach, na których motyle gromadzą się w celu ogrzania. Jak podaje theguardian.com, następuje jednak w tym kierunku pozytywna zmiana. W konsekwencji zaostrzenia przepisów i bardziej rygorystycznego przestrzegania zakazu wylesiania, liczba nielegalnie ściętych drzew wyniosła w tym roku ok. 4,1 ha. Dla porównania, w zeszłym roku było to aż 58,7 hektarów. Ostatnim, ale nie mniej ważnym powodem, który dotyczy równocześnie tych trzech krajów, są wspomniane już wcześniej zmiany klimatu. Susze, burze i wysokie temperatury również wywarły ogromny wpływ na liczebność motyli monarchy, między innymi za sprawą zwiększonej utraty drzew. Gloria Tavera, dyrektorka ds. ochrony przyrody w meksykańskiej Komisji ds. Narodowych Obszarów Chronionych potwierdziła tę tezę, wskazując, że danaus plexippus szukały w tym roku miejsc o niższych temperaturach. Fot.: kevindvt, pixabay.com Źródło: theguardian.com, national-geographic.pl, dailyclimate.orgFot.: Brian Overcast/Alamy, Jason King, pixabay.com Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.