MPWiK kontra Prezes Wód Polskich – dokąd zmierza spór o Czajkę?

Wymiana zdań pomiędzy prezesem Wód Polskich a MPWiK trwa nadal. Trwające już od jakiegoś czasu dyskusje dotyczą jakości wykonanego pod dnem Wisły rurociągu. Prezes Wód Polskich chce pełnego wglądu do dokumentacji dot. Czajki. Tymczasem MPWiK wydało obszerny list w odpowiedzi do Przemysława Dacy.

Wody Polskie krytykują rurociąg

Wody Polskie niedawno zgłosiły zastrzeżenie wobec nowego rurociągu znajdującego się pod dnem Wisły. Prezes PGW zgłosił swoje uwagi w otwartym liście skierowanym do prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego. Choć MPWiK zgłaszała wielokrotnie, że kolektor pod Wisłą działa bez zastrzeżeń, to po sierpniowej awarii nowego systemu wciąż znajduje się pod obserwacją Wód Polskich.

Przemysław Daca apelował o udostępnienie wszelkich informacji o materiałach, użytych w budowie. Skomentował też negatywnie sam rurociąg i rozwiązania, jakie zastosowano podczas jego budowy (np. stal do budowy instalacji ciśnieniowej). PGW poddało w wątpliwość awaryjność rurociągu, przez co do Wisły trafiało wiele ścieków. Jednak nowy, od roku funkcjonujący system także wzbudził niezadowolenie PGW – narzekano na jego przepustowość, oraz martwiono się o prawidłowe odprowadzanie nieczystości podczas opadów deszczu. Prezes PGW zaniepokoił się też brakiem codziennych raportów o zrzutach burzowych zgodnie z prawem wodnym.

Zapewnienia i list MPWiK 

MPWiK, które znalazło się pod ostrzałem krytyki, zareagowało w ostatnich dniach na ataki Wód Polskich. W swoim oświadczeniu “MPWiK odpiera fałszywe tezy Prezesa Wód Polskich. Instytucja zawarła wyczerpujące odpowiedzi na zażalenia PGW. Czytamy między innymi, że rury stalowe nadają się do budowy kanalizacji, co podważał prezes Daca. 

MPWiK oraz inni inwestorzy na rynku szeroko stosują przewody wykonane z różnych gatunków stali do budowy instalacji ciśnieniowych. Zauważyć trzeba, że dla obrony nieprawdziwej tezy o rzekomym niestosowaniu rur stalowych do przesyłu ścieków Pan Prezes Przemysław Daca powołuje się na niemieckie opracowanie sprzed 15 lat wykonane przez niemieckiego profesora Steina na zlecenie Stowarzyszenia (Producentów) Rur Betonowych i Żelbetowych (FSB) z Bonn.

MPWiK pisze też o braku kompetencji prezesa w obszarze materiałów budowlanych oraz dokonywania kontroli procesu projektowania i wykonania inwestycji MPWiK. Przedsiębiorstwo prosi prezesa o rozszerzenie enigmatycznie brzmiących tez na temat przyczyn awarii rurociągu, które to przedstawiciel PGW miał podać w otwartym liście. MPWiK czuje się urażone działaniami prezesa Dacy i sposobem przekazywania informacji w postaci nieobiektywnego wpisu na mediach społecznościowych.

PGW Wody Polskie nie są organem nadzoru budowlanego i nie posiadają prawem przypisanych uprawnień do weryfikowania technicznych uwarunkowań procesu inwestycyjnego – sposób działania Prezesa Wód Polskich przez ostatnie miesiące może wskazywać na inne zrozumienie przez niego, uprawnień PGW Wody Polskie. Nie zmienia to faktu, że w państwie prawa, każda instytucja przestrzegać powinna granic swoich kompetencji. Jednocześnie zaznacza się, że organy administracji publicznej działają w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, kierując się zasadami proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania czytamy w oświadczeniu. 

W związku z awarią układu przesyłowego, która miała miejsce pod koniec sierpnia, MPWiK regularnie pobiera próbki wody, aby kontrolować jej jakość. Jak zakończy się spór pomiędzy PGW a MPWiK i jaki przybierze kształt? Mamy nadzieję, że niezależnie od wymiany zdań, efekt będzie korzystny dla fauny i flory.

źródło: mpwik.com.pl