Eksplozja w bieruńskim zakładzie materiałów wybuchowych

Potężny wstrząs odczuli mieszkańcy miasta Bieruń w województwie śląskim. W pobliskiej fabryce materiałów wybuchowych doszło do eksplozji. Jedna osoba nie żyje.

Potężna eksplozja

Lokalny portal 112 Tychy poinformował, że 14 stycznia około godziny 12.00 doszło do tragicznego zdarzenia w zakładzie przy placu Alfreda Nobla w Bieruniu. Na miejsce przybyły służby ratunkowe. Aby opanować sytuację, na miejscu pracowało aż 15 zastępów strażackich.

Fotowoltaika od Columbus Energy

Zgodnie ze słowami rzeczniczki śląskiej straży pożarnej mł. bryg. Anety Gołębiowskiej, jedna osoba zginęła, a druga jest ranna.

Według słów pobliskich mieszkańców siła wybuchu była potężna, a jej echa i drgania można było nawet odczuć w pobliskiej Pszczynie. Niektóre domostwa straciły nawet szyby w oknach, które zostały rozbite w wyniku fali uderzeniowej.

Oświadczenie firmy

Zakłady Nitroerg w Bieruniu, w których doszło do incydentu, należą do grupy państwowej KGHM. KGHM Polska Miedź S.A. jest światowym liderem produkcji miedzi i srebra rafinowanego, a pakiet większościowy udziałów w firmie zakupił w 2011 roku.

W oficjalnym komunikacie firma poinformowała o skutkach zdarzenia. Zgodnie z nim doszło do detonacji podczas rutynowej procedury unieszkodliwiania odpadów o godz. 11.20. Ofiarą śmiertelną wybuchu jest pracownik firmy, tak samo jak drugi poszkodowany.

Składamy wyrazy współczucia bliskim i rodzinie ofiary zdarzenia. Bezpieczeństwo pracowników jest dla zarządu firmy bezwzględnym priorytetem. Każdy wypadek, każdy poszkodowany pracownik, a szczególnie każda ofiara śmiertelna to tragedia – czytamy w oświadczeniu.

Czy groźny dla środowiska?

Bryg. Szczepan Komorowski ze Straży Pożarnej w Tychach potwierdza, że miejscem bezpośrednim zdarzenia jest plac spalań, gdzie składowano półprodukty do materiałów wybuchowych. 

Zakład Nitroerg zapewnia, że obecnie życiu pobliskich mieszkańców nie zagraża już niebezpieczeństwo. Ponadto wskazuje, że wybuch nie był szkodliwy dla środowiska naturalnego. Czy na pewno? Jak zwykle pokaże to przyszłość i późniejsze badania.