farma fotowoltaiczna

Największa transakcja dotycząca farm słonecznych w Polsce

Aberdeen Standard Investments (ASI), szkocka firma, która zajmuje się zarządzaniem aktywami w skali globalnej, oraz Modus Group, litewska międzynarodowa grupa zrzeszająca firmy z branży energii odnawialnej, porozumiały się w sprawie sprzedaży portfela farm słonecznych zlokalizowanych w Polsce.

Modus Group

Modus Group swoje inwestycje zrealizowało głównie w zachodniej i północno-zachodniej Polsce. Każdy z projektów został objęty niezależnym mechanizmem wsparcia w postaci 15-letniego kontraktu zróżnicowanego (CFD), który zapewnia stabilność cen wytwarzanej energii. Transakcja dotyczy 49 naziemnych farm fotowoltaicznych o łącznej mocy 45,5 MW i została sfinansowana przez należący do ASI fundusz SL Capital Infrastructure II. Program inwestycyjny firmy koncentruje się na inwestowaniu w kluczowe aktywa infrastrukturalne w Europie i obejmuje dziesięć innych aktywów związanych z dystrybucją gazu w Finlandii, portfolio elektrowni wodnych w Norwegii, trzy aktywa związane z taborem kolejowym w Wielkiej Brytanii, udziały w podmorskich gazociągach w Holandii, udziały w sektorze ciepła sieciowego w Finlandii oraz aktywa związane ze składowaniem rafinowanych węglowodorów w Niemczech i Wielkiej Brytanii.

“Jesteśmy przekonani, że Polska pozostaje jednym z najbardziej atrakcyjnych rynków dla rozwoju energii słonecznej ze względu na swój rozmiar i potencjał rozwoju w dziedzinie energii odnawialnej” – poinformował Ruslan Sklepowicz, członek Zarządu Modus Group odpowiedzialny za obszar energii odnawialnej.

Sun Investment Group

Dodatkowo ASI powiększyło portfel farm fotowoltaicznych w Polsce, przejmując zbudowane w Polsce przez litewskiego developera Sun Investment Group (SIG) 43 farmy PV o mocy 42,37 MW. Moc każdego projektu nie przekracza 1 MW i każdy posiada 15-letnią gwarancję sprzedaży energii w systemie aukcyjnym po zaoferowanych w aukcjach cenach z 2016 i 2017 r. W trakcie swojej działalności w Polsce SIG zainwestowało w fotowoltaikę około 40 mln euro i zapowiada pracę nad portfelem projektów o łącznej mocy 600 MW.

Dodaj komentarz

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Czytaj więcej:

Wilk Miko zginął – najprawdopodobniej z rąk myśliwych

Miko został uratowany po tym, jak w 2018 r. potrącił go samochód. Po rehabilitacji zwierzę wypuszczono na wolność na terenie Puszczy Bydgoskiej. Zaopatrzony w obrożę z nadajnikiem wędrował, aż trafił na Opolszczyznę. Śledztwo dotyczy “dokonanego zniszczenia w świecie zwierzęcym poprzez uśmiercenie wilka, który jest gatunkiem objętym ścisłą ochroną”.