Największa turbina floating-offshore zaczęła generować energię do sieci

Wiatrak, który unosi się na portugalskich wodach ma moc 8,4 MW. Czyni go to obecnie największą czynną pływającą elektrownią tego typu na świecie. 

Jak podaje portal gramwzielone.pl, turbinę podłączono do sieci 31 grudnia. Jej moc wynosi 8,4 MW i jest częścią projektu WindFloat Atlantic, który przewiduje uruchomienie jeszcze 2 wiatraków. Wszystkie będą zakotwiczone na głębokości około 100 metrów. Wytworzona przez nie energia będzie przesyłana przewodami o długości 20 km po dnie morskim do stacji, która znajduje się w pobliżu miasta Viana do Castelo, leżącym w północnej części odcinka portugalskiej strefy przybrzeżnej. 

W projekcie swoje udziały mają amerykański Principle Power, hiszpański Repsol, francuski Engie oraz portugalski koncern EDP Renovaveis, który posiada większość, czyli 54,4%. Przewiduje się, że wytworzona energia z tej elektrowni zaspokoi potrzeby energetyczne 60 tysięcy gospodarstw domowych. Producentem turbiny jest MHI Vestas z Danii, który obecnie dostarcza do projektów komercyjnych największe wiatraki offshore o mocy jednostkowej 9,5 MW (wkrótce tytuł przejdzie na General Electric, który w tym roku uruchomi produkcję swojej turbiny Heliade-X). Nie są one jednak dostosowane do unoszenia się na wodzie. 

Przeprowadzony od 2011 do 2016 roku pilotaż jednej unoszącej się turbiny o mocy 2 MW wykazał, że taka konstrukcja jest odporna na wiatr wiejący z prędkości ponad 100 km/h, a także na fale wysokie na 17 metrów.