Nie czyń drugiemu, co tobie niemiłe (Międzynarodowy Dzień Zwierząt Laboratoryjnych)

Nie czyń drugiemu, co tobie niemiłe (Międzynarodowy Dzień Zwierząt Laboratoryjnych)

STOP VIVISECTION to europejska inicjatywa obywatelska (ECI), która walczyła o zastąpienie testów na zwierzętach odpowiednimi metodami, dostosowanymi do ludzi. Jak przedstawia się obecnie los zwierząt laboratoryjnych?

STOP wiwisekcji i testom na zwierzętach

24 kwietnia to międzynarodowy Dzień Zwierząt Laboratoryjnych oraz Międzynarodowy Dzień Przeciwko Wiwisekcji, czyli badaniom na żywych zwierzętach. Dzień został uznany przez ONZ jako upamiętnienie losu zwierząt laboratoryjnych na całym świecie. 

Z tej okazji w każdym kraju 24 kwietnia na całym świecie odbywają się akcje obrońców zwierząt, którzy każdego roku sprzeciwiają się okrucieństwu wobec zwierząt, jakie wiąże się z testowaniem na nich działania kosmetyków, leków i środków chemicznych, w tym pestycydów. Przeciwnicy testów na zwierzętach nawołują o zakończenie badań prowadzonym na żywych stworzeniach. 

Decyzja Komisji

Od 2013 roku na terenie Unii Europejskiej obowiązuje zakaz testowania kosmetyków na zwierzętach. Firmy mają stosować alternatywne metody. Na terenie wspólnoty nie można też wprowadzać produktów testowanych na zwierzętach. Droga do wydania tego zakazu była długa, bowiem KE mimo tego, że “podzielała przekonanie inicjatywy obywatelskiej i fakt, że testy na zwierzętach powinny zostać wycofane […]” zrezygnowała z testów później niż zakładano.

Jednak zakaz testowania kosmetyków na zwierzętach w UE nie chroni zwierząt każdorazowo. W wyjątkowych okolicznościach, czyli w przypadku gdy pojawią się „poważne obawy dotyczące bezpieczeństwa” danego składnika kosmetycznego, kraj unijny ma prawo zwrócić się do KE odstępstwo od powyższych zakazów.

Testy na zwierzętach są nadal propagowane w innych częściach świata. Eksperymenty (np. testowanie wyrobów tytoniowych) stosuje się nadal m.in.  w Stanach Zjednoczonych. A co z Chinami? W 2019 roku oświadczono, że kosmetyki już obecne na rynku nie będą sprawdzane na zwierzętach podczas losowych kontroli bezpieczeństwa produktów. – czytamy na stronie Fundacji Otwarte Klatki.

Co możesz zrobić?

Jako konsumenci mamy prawo wyboru. Pozwala ono zdecydować o kupnie danego produktu. Jest to zarazem najprostszy sposób, aby przeciwstawić się testowaniu na zwierzętach. O ile firmy produkujące kosmetyki do twarzy i ciała “chwalą” się mianem cruelty free, to branża farmaceutyczna nie podaje takich informacji na lekach. Wiele lekarstw kupionych w aptece zostało na kimś przetestowane, zanim weszły do sprzedaży. Wejście na rynek nowego leku wiąże się z analizą wpływu leku na ochotników. Niestety często ofiarami tych testów są zwierzęta, których nikt nie pyta o zdanie.

Logo oznacza produkt nietestowany na zwierzętach

W sieci znajdują się aktualizowane listy firm, które przy produkcji kosmetyków do testów nie zapraszają zwierząt. Lista PETA oraz Lista Polskiego Stowarzyszenia Kosmetyki Bez Okrucieństwa również aktualizuje swoją listę.

Dodatkowo możemy na bieżąco brać aktywny udział w kampaniach, podpisywać petycje, wpłacać datki na rzecz monitorowania warunków zwierząt laboratoryjnych i szerzyć świadomość na temat dobrostanu i rozwoju praw zwierząt na świecie.

źródło: hsi.org, otwarteklatki.pl, ekokonsument.pl