Niemcy: Wyższe kary dla kierowców, promocja carpoolingu

Łamanie przepisów drogowych w Niemczech będzie teraz słono kosztować. Za parkowanie na pasie ochronnym dla rowerzystów zapłacimy 100 euro. W nowych regulacjach jest też punkt ważny dla środowiska. 

Minister transportu zaproponował wyższe kary dla kierowców blokujących korytarz życia – zmiany zostały zatwierdzone przez prezydenta. Kary sięgną nawet 320 euro za korzystanie z korytarza życia przez niecierpliwych kierowców, którzy nie chcą stać w korku. W Niemczech jest mnóstwo radarów, dlatego zjawisko piractwa drogowego występuje rzadziej niż w Polsce. Jednak każdy kierowca, który utrudnia jazdę innym uczestnikom ruchu drogowego lub im zagraża, uszkodził ich pojazd lub zaparkował samochód w miejscu niedozwolonym na dłużej niż godzinę otrzyma jeden punkt karny w Centralnym Rejestrze Sprawców Wykroczeń Drogowych we Flensburgu.

Nowe przepisy wejdą w życie jeszcze w tym roku – informuje ministerstwo transportu Niemiec.

Pojawiła się również ważna zmiana w ruchu drogowym na rzecz środowiska – ministrowie proponują umożliwienie jazdy po pasie przeznaczonym dla autobusów samochodom osobowym, w których znajduje się przynajmniej trzech pasażerów. Skąd ta zmiana? Eksperci liczą na to, że przepis pozwoli na rozpromowanie idei carpoolingu, która zakłada wspólne podróżowanie osób na tej samej trasie. Carpooling zmniejsza emisję zanieczyszczeń i natężenie ruchu drogowego. W USA ten przepis dobrze się sprawdza.