Nowa strefa na Kazimierzu w Krakowie. Zamiast Strefy Ograniczonego Ruchu – Strefa Czystego Transportu

Od początku stycznia (5.01.) na krakowskim Kazimierzu obowiązuje nowa strefa – Strefa Czystego Transportu. Do tej strefy będą mogli wjeżdżać jedynie kierowcy samochodów elektrycznych, na wodór czy gaz ziemny, a także mieszkańcy i przedsiębiorcy z samochodami nieekologicznymi. Kraków jest pierwszym miastem, które skorzystało z przepisów ustawy o elektromobilności na tworzenie stref czystego transportu.

W dzielnicy Kazimierz w Krakowie od 5 stycznia obowiązuje Strefa Czystego Transportu (STC). Do tej pory od 2017 roku obowiązywała tam Strefa Ograniczonego Ruchu (SOR). Nowa strefa jest wprowadzona na razie na pół roku, jeśli się sprawdzi, będzie na stałe. Prowadzone działania urzędników mają pomóc w walce o czyste powietrze w Krakowie.

Do Strefy Czystego Transportu będą mogli wjeżdżać kierowcy samochodami elektrycznymi, na wodór czy gaz ziemny. Nie wjadą natomiast kierowcy samochodami nieekologicznymi (np. benzynowymi), którzy posiadają tzw. wjazdówki do strefy B. Wcześniej dzięki nim mogli poruszać się po Strefie Ograniczonego Ruchu. Jedynie mieszkańcy, przedsiębiorcy prowadzący biznes w tym rejonie, rowerzyści, służby miejskie, zaopatrzenie, a ponadto osoby niepełnosprawne, lekarze, pielęgniarki, położne oraz taksówkarze (bez ograniczeń do końca 2025 roku) będą mogli wjeżdżać do strefy pojazdami z silnikiem nieekologicznym.

Czyli jeśli ktoś jest mieszkańcem np. Bieżanowa i posiada auto z takim napędem (czyt. ekologicznym), będzie mógł wjechać do SCT., a do Strefy Ograniczonego Ruchu wjechać nie mógł – powiedział Bartosz Piłat, rzecznik Zarządu Transportu Publicznego.

Strefa Czystego Transportu będzie obowiązywać tam, gdzie do tej pory obowiązywała Strefa Ograniczonego Ruchu, czyli w centralnej części Kazimierza na: ul. Miodowej (na odcinku od ul. Krakowskiej do ul. Bożego Ciała), Bożego Ciała (od ul. Św. Wawrzyńca do ul. Miodowej), Meiselsa (od placu Nowego do ślepego zakończenia za ul. Bożego Ciała), Józefa, Nowej, placu Nowym, Estery, Warszauera, Kupa, Izaaka, Jakuba, Wąskiej, Bartosza, placu Bawół, Szerokiej, Ciemnej, Lewkowej i Na Przejściu.

Mandat za nieuprawniony wjazd do SCT może wynosić do 500 zł. Kontrole pojazdów ma prowadzić straż miejska oraz policja. – Służby te mają prawo np. na podstawie dokumentu tożsamości sprawdzić, czy ktoś wjeżdżający autem z silnikiem benzynowym faktycznie jest mieszkańcem tej strefy. Żeby jednak ułatwić i usprawnić kontrolę, mieszkańcy będą mogli uzyskać od nas specjalne plakietki – do włożenia za szybę – które będą dowodem, że mieszkają w strefie – dodaje Bartosz Piłat.