Noworoczny spacer w poszukiwaniu gili

Jeśli unikasz zgiełku sylwestrowych imprez i kochasz przebywać na łonie natury, mamy dla Ciebie wspaniałą informację! To najlepszy czas na wypatrywanie gili – niezwykle pięknych, oryginalnie upierzonych ptaków. Ich widok wcale nie jest taki częsty.

Trudna obserwacja

Mimo, że populacja gili w Polsce jest całkiem spora, trudno wypatrzyć te ptaki w czasie innych pór roku. Najlepiej obserwuje się je właśnie zimą, kiedy pojawiają się w ogrodach i na żywopłotach. Bardzo lubią jałowce, a w naturze zakładają gniazda w lasach świerkowych. 

Fotowoltaika od Columbus Energy

Homoseksualne ptaszki?

Badania niemieckich ornitologów wykazały, że młode gile szukają przyjaźni i opieki niekoniecznie wśród przedstawicieli innej płci. Co więcej cechuje je gynadromorfizm – osobniki jednocześnie rozwijają oba narządy płciowe – zarówno jądra jak i jajniki. Czy oznacza, że gile mają skłonności homoseksualne? Możliwe, że za młodu. Ale mimo wszystko częstszym wzorcem zachowań jest poszukiwanie partnera przeciwnej płci.

Gody

Każda samiczka w czasie godów ma uprzywilejowaną pozycję. Okazuje się bowiem, że co bardzo nietypowe w świecie przyrody, w populacji występuje nadmiar samców. Na każdą panią przypadają dwaj panowie. A że pary, które już powstały są monogamiczne i wiążą się na stałe, to mamy sporo starych kawalerów wśród tych ptaków. Liczba wszystkich gili w Polsce to ok. 64 tysiące par.

Inne zwyczaje

Gile swoją dietę opierają przede wszystkim na nasionach i pączkach roślin. Czasem urozmaicają ją sobie o małe pająki.

W okresie lęgowym ptaków tych praktycznie nie sposób uchwycić. Samica skupia się na wysiadaniu niebieskich jaj (zazwyczaj pięciu) przez około dwa tygodnie. Zadaniem samca jest dokarmianie swojej partnerki. Po 14 dniach młode zaczynają wyfruwać z gniazda, ale samiec otacza je swoją opieką dopóki nie będą w pełni samodzielne.

Upierzenie jest bardzo charakterystyczne i z łatwością odróżnimy gila od innych ptaków. Jego brzuszek przybiera różowoczerwoną lub różowobrązową barwę. Jeśli uda Ci się go wytropić podczas spacery – wyślij do nas fotkę! Chętnie opublikujemy na naszym Instagramie.

źródło: lasy.gov.pl