Wiadomości OZE Nowy sposób wytwarzania wodoru 28 lipca 2017 Wiadomości OZE Nowy sposób wytwarzania wodoru 28 lipca 2017 Przeczytaj także Świat MAEA ujawnia nowe zakłady nuklearne Korei Północnej. Reżim zwiększa produkcję uranu Reżim w Pjongjangu wybudował kolejny zakład wzbogacania uranu w głównym kompleksie w Jongbjon oraz uruchomił nowe skrzydło w ośrodku Kangson – wynika z opublikowanego raportu Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA). Publicystyka Rada Pokoju Trumpa. Co to oznacza dla Europy i Polski Kiedy politycy mówią o pokoju, większość ludzi chce wierzyć, że chodzi o coś dobrego i potrzebnego. Wojny, napięcia i strach stały się codziennością, więc każda inicjatywa zapowiadająca rozmowy i porozumienie brzmi jak promyk nadziei. Problem zaczyna się wtedy, gdy za hasłem „pokój” kryje się układ, którego zasady nie są jasne, a realna władza skupia się w rękach jednego lidera. Wodór bardzo często postrzegany jest jako paliwo przyszłości. Jego wykorzystanie nie wiąże się z emisją szkodliwych gazów do atmosfery, jednocześnie pozwalając w szybki sposób otrzymać duże ilości energii efektywnie. Dodatkowo może być składowany, więc jego wykorzystanie świetnie uzupełnia inne odnawialne źródła energii, których generacja jest w dużej mierze zależna jest od warunków atmosferycznych. Niestety, jego składowanie wiąże się również z problemami. Wodór cechuje się niską gęstością wolumetryczną – oznacza to, że stosunkowo duże jego objętości zawierają niskie ilości energii, co wymusza bardzo wysokie sprężenie takiego paliwa. Jednocześnie najmniejsza iskra wystarczy, by doszło do momentalnego zapłonu lub nawet wybuchu – między innymi z tego powodu gaz ten został zastąpiony w tworzeniu sterowców przez o wiele bezpieczniejszy hel. Część badaczy wskazuje, że problemy z bezpieczeństwem i niską gęstością wolumetryczną można rozwiązać poprzez składowanie tego gazu w postaci amoniaku, zawierającego trzy atomy wodoru i jeden atom azotu w każdej cząsteczce. Niewątpliwym minusem takiego rozwiązania jest fakt braku procesu, który w szybki, efektywny sposób rozkładałby ten związek na powrót do wodoru. Japończycy są jednymi z liderów na polu badań związanych z nowoczesnymi źródłami energii. Nic więc dziwnego, że to właśnie tam podjęto próby rozwiązania tej kwestii. Grupa badaczy z Oita University zajęła się poszukiwaniem reakcji, która pozwoli w przyszłości na magazynowanie wodoru w postaci amoniaku. Zauważyli, że wodór może zostać łatwo odzyskany przez zastosowanie katalizatorów – jednocześnie drogiego tlenku rutenu i względnie taniego tlenku glinu. Te oddziałują na amoniak, powodując zwiększenie jego temperatury do takiej, w której zachodzi proces samozapłonu. Jednocześnie spalanie amoniaku pozwala na szybkie odzyskanie zmagazynowanego wcześniej wodoru. Po pierwotnym zainicjowaniu reakcji może ona być podtrzymywana bez dostarczania ciepła – jedynym warunkiem jej przebiegu będzie stały dopływ tlenu. Jako, że tlenki metali zostają wykorzystywane w charakterze katalizatorów, zużywają się podczas całego procesu jedynie w bardzo niskim stopniu. Doktor Nagaoka, jeden ze współtwórców projektu uważa, że zaproponowana przez nich metoda jest prosta i skuteczna. Widzi w niej przyszłość przechowywania wodorowego paliwa. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.