Odnawialna Hiszpania

Odnawialna Hiszpania

Większość krajów Europy bardzo mocno wspiera zarówno badania, jak i wykorzystanie odnawialnych źródeł energii. Zielony trend jest szczególnie zauważalny w krajach zachodnich, m.in w Hiszpanii.

Według ostatnich doniesień hiszpańskiego ministerstwa energetyki, udział odnawialnych źródeł energii w tamtejszej gospodarce to ponad 47%. Zasługę tą należy przypisać jednak nie świetnym warunkom do rozwoju odnawialnej energetyki, jakie posiada ten kraj, a taryfom gwarantowanym. Te okazały się jednymi z najwyższych w Europie – każda kWh oddawana do sieci była warta aż 44 eurocenty.

Sytuacja ta spowodowała początkowo gwałtowny rozrost branży. Niekontrolowany wzrost zainstalowanej mocy w fotowoltaice przekroczył dziesięciokrotnie rządowe plany, które były określone na 400 MW. W 2008 roku, gdy nadszedł światowy kryzys, jednym z pierwszych sektorów dotkniętym cięciami okazały się odnawialne źródła energii, w tym najbardziej fotowoltaika, dla których taryfy zostały obcięte o ponad połowę. Dodatkowo w 2014 roku wszedł w życie podatek od energii wytworzonej na własny użytek przez panele słoneczne i na rynku pozostały jedynie firmy o silnej pozycji. Farmy tworzone na kredyt, który miał być spłacany jedynie z przyszłych zysków, upadły. Podobnie trudna sytuacja nastąpiła w energetyce wiatrowej.

Zahamowanie trwało kilka lat – w 2014 przyrost mocy w farmach wiatrowych wyniósł jedynie 30 MW, w 2015 nie było inwestycji. Roczne wzrosty w fotowoltaice nie przekraczają obecnie kilkudziesięciu MW. Zapowiedzi rządu mogą świadczyć, że sytuacja ulegnie zmianie.

Mimo obecnych problemów warto zauważyć, że dzięki tym wydarzeniom Hiszpania napędzana jest prawie w połowie przez OZE. Farmy wiatrowe wyprodukowały w ostatnich 8 miesiącach obecnego roku aż 22% całkowitej energii – co daje drugie miejsce w Europie. Kraj ten posiada własne firmy produkujące turbiny, liczące się na arenie międzynarodowej, takie jak choćby Gamesa. Cięcia w dopłatach do sektora zmusiły do mocnej konkurencji co spowodowało obniżkę cen, za które oddawana została w ten sposób energia. Obecnie coraz częściej aukcje wygrywają oferty nie pobierające dopłat – udowadnia to, że OZE jest w stanie poradzić sobie również bez nich. W 2015 roku w ten sposób sprzedano 37% wytworzonego przez nie prądu. Otrzymana z nich energia okazała się najtańszą wyprodukowaną w kraju.

Kolejnym ważnym źródłem odnawialnej energii są elektrownie wodne – wytwarzają 18% produkowanego tam prądu, będąc – zaraz po wietrze – najważniejszym źródłem OZE.

Fotowoltaika, mimo drastycznych problemów, ustatkowała się na poziomie 4% miksu energetycznego. To ciągle dużo. Cieszyć może niski udział węgla, który wynosi zaledwie 10%. Dodatkowo, według materiałów opublikowanych przez tamtejsze ministerstwo energii, jest to obecnie najdroższe źródło prądu, a prognozy na następne lata wskazują ciągłe ograniczanie jego roli na korzyść OZE.

Dodaj komentarz

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Czytaj więcej:

„Przedszkolaku złap oddech”

W ramach kampanii „Mogę zatrzymać smog – przedszkolaku złap oddech”, którą prowadzi samorząd województwa śląskiego, w 100 przedszkolach pojawią się oczyszczacze powietrza. Akcja ma na celu podniesienie świadomości przeciwdziałania zagrożeniom, jakie niesie smog.

Chiny wracają do węgla!

Trzy lata temu Chiny wstrzymały projekty budowy około 100 nowych elektrowni węglowych. Obecnie państwo wznawia zawieszone wówczas koncepcje. Jeśli tak się stanie, według prognoz naukowców, moc chińskich elektrowni węglowych będzie odpowiadać całej mocy wytwórczej Unii Europejskiej.