Fotowoltaika Perowskity biją rekordy wydajności. Czy będą kolejne? 13 lutego 2018 Fotowoltaika Perowskity biją rekordy wydajności. Czy będą kolejne? 13 lutego 2018 Przeczytaj także Fotowoltaika Moduły fotowoltaiczne a zacienienie dachu – kiedy panel traci wydajność? Zacienienie dachu potrafi zmienić opłacalność instalacji bardziej, niż sugeruje sama powierzchnia połaci. Komin, wysoka lukarna, antena, drzewo przy granicy działki albo sąsiedni budynek mogą ograniczać dostęp światła do ogniw w konkretnych godzinach. Nie oznacza to jednak, że musisz rezygnować z fotowoltaiki. Musisz tylko dobrze ocenić dach przed zakupem i dobrać takie moduły fotowoltaiczne, które pasują do warunków montażu. Sprawdź, kiedy parametry pomagają, a kiedy więcej zależy od projektu. Artykuł sponsorowany Fotowoltaika Emisje z elektrowni węglowych obniżają wydajność fotowoltaiki. Roczne straty sięgają 5,8% Nowe badania pokazują, że zanieczyszczenia powstające przy spalaniu węgla mogą obniżać produkcję energii z fotowoltaiki. Straty wynikają nie tylko z emisji CO₂, ale także z aerozoli, które ograniczają dopływ promieniowania słonecznego do paneli. W skali globalnej jest to nawet o kilka procent produkcji energii rocznie. Czarno-szary minerał zwanym perowskitem zmienia ludzkie wyobrażenia o przyszłości energetyki, jakości obrazu czy komunikacji. Kryształ odkryto zaledwie w XIX wieku, a w 2013 roku ogłoszono go przełomowym m.in. w sektorze energetycznym. Przedstawiamy dotychczasowe, istotne osiągnięcia naukowe w projektach nad wydajnością perowskitów. Obecnie perowskity są jednym z głównych budulców ogniw słonecznych, które są bardziej wydajne i niedrogie. W ciągu zaledwie 7 lat wskaźnik efektywności tych ogniw wzrósł z 4 do 22%. W kwietniu 2017 roku naukowcy z Australian National University poinformowali o zwiększeniu wydajności ogniwa do 26% na skutek połączenia mechanicznego perowskitu z krzemowymi elementami. Reklama Zastosowanie nowego kryształu znacznie obniżyło ceny ogniw słonecznych. Wiadomo, że jest to jeden z kluczowych parametrów w planowaniu inwestycji elektrowni słonecznych. Istotna jest równie wydajność pod względem lokalizacji np. na dachach dużych budynków czy obszarach pustynnych. Osiągnięcie Australijczyków nie przeszkodziło badaczom z Korei i Belgii w osiąganiu własnych rekordów. Naukowcy z Korean University of UNIST zwiększyli wydajność perowskitowych ogniw słonecznych do 22,1%. Możliwe to było dzięki monitorowaniu wzrostu warstw kryształów o 2%. Z kolei badacze belgijskiego ośrodka badawczego IMEC byli w stanie zwiększyć produktywność perowskitowych ogniw słonecznych do 23,9%. Twórcy zmienili architekturę elementów – umieścili odblaskowy płyn między perowskitem i krzemem. W rezultacie rozpiętość rekordów waha się od 23,9 do 26%. Dla porównania najdroższy i najbardziej skomplikowany konwerter krzemu gwarantuje wydajność 31,3%. Zatem wynalazek fizyków z Uniwersytetu Purdue może podwoić wydajność ogniw fotowoltaicznych z perowskitu. Naukowcy sugerują zwiększenie odległości, którą elektron pokonuje w stanie „gorącego nośnika” z dodatkową energią. Zastosowanie materiału hybrydowego umożliwi nośnikowi pokonanie odległości do 100 pikosekund. Te wielkości nanoskopowe zapewniają dwukrotny wzrost wyniku. Źródło: Elektrovesti.net Fot.: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.