Pływająca elektrownia słoneczna w oczyszczalni ścieków

Gdy rachunki za energię elektryczną są bardzo wysokie, a miasto nie ma terenów, by zbudować farmę słoneczną, pływająca elektrownia na stawach w oczyszczalni ścieków to najlepsze rozwiązanie. Walden – miasto w Stanach Zjednoczonych, w stanie Kolorado, które ma powierzchnię jedynie 0,9 km², właśnie w ten sposób poradziło sobie z problemem dużych opłat za prąd.

Koszt instalacji wyniósł 400 tys. dolarów i został zrównoważony dotacją w wysokości 200 tys. dolarów z Departamentu Spraw Lokalnych Kolorado, który zarządza dochodami uzyskanymi z podatku od wydobycia ropy i gazu. Projekt był również wspierany przez Biuro Energii Kolorado. “Wydajemy około 22 tys. dolarów miesięcznie na energię elektryczną dla zakładu uzdatniania wody, a ta instalacja fotowoltaiczna o mocy 75 kW pozwoli nam zaoszczędzić 10 tys. dolarów miesięcznie” – mówi Jim Dustin, burmistrz Walden.

Biuro Energetyki jest zainteresowane tą instalacją, ponieważ zimą temperatura u nas obniża się do minus 40 lub 50 i mamy bardzo silne wiatry. Chcemy wiedzieć, czy technologia będzie działać, ponieważ w całym stanie są stawy nawadniające i nieużywane zbiorniki wodne “, mówi Dustin. Biuro energetyczne zaoferowało również 120 tys. dolarów, aby przenieść instalację do innej lokalizacji, jeśli ta nie zadziała w Walden

Biuro Energetyki jest również zainteresowane oszczędzaniem wody. W stanie Kolorado parowanie zmniejsza poziom wody w stawach o 2,3 metra rocznie. “Mamy dwa tysiące sztucznych zbiorników, więc jeśli uda nam się zidentyfikować kilka, na których instalacja fotowoltaiczna ma sens, może pojawić się podwójna korzyść z oszczędności wody i wytwarzania energii elektrycznej” – twierdzi Taylor Lewis, inżynier programowy w agencji.

Wdrożenie pływającej elektrowni słonecznej na sztucznie ukształtowanych zbiornikach wodnych pozwala na produkcję czystej i darmowej energii, jednocześnie redukuje parowanie, kontroluje wzrost glonów i zmniejsza ruchy wody, który przyczynia się do erozji brzegu. Pływające panele słoneczne umożliwiają optymalne wykorzystanie powierzchni stawu, dostarczając zieloną energię słoneczną bez konieczności zajmowania drogich terenów na lądzie lub wymagających instalacji na dachu. “Pływająca elektrownia słoneczna nie jest już egzotyczną niszą w USA, ale szybko rozwijającą się branżą rynku energii słonecznej. Ciel & Terre USA ma w planach inne, większe, pływające projekty słoneczne, które są planowane w całym kraju “- powiedziała Eva Pauly-Bowles, przedstawicielka amerykańskiego biura francuskiej firmy, która zaprojektowała elektrownie słoneczną w Walden.

źródło: cleantechnica

1 comment
  1. W Polsce mawi sie ; ,, co nagle to po diable,, Z tym porzekadlem kojarza mi sie pomysly i wy-mysly , coraz szybciej ukazujace sie w swiatowych informacjach nt. OZE . Jak moge powaznie i bez trwogi przyjmowac do wiadomosci roznego rodzaju rozwiazania pradotworcze , w ktorych nie podaje sie ; dokladnych parametrow pola energetycznego i bio-energetycznego ; zmian zachodzacych w emisji promieniowania naturalnego miejsca , a tym samym ich wplywu na organizmy biologicznie czynne ! Wrecz futurystycznie zapowiada sie np.; konsumpcja ryby elektronicznej – nie mylic z sumem elektrycznym – czy tez innego pozywienia w formie roslinno-miesnej , poddawanych przez dluzszy czas takiemu dzialaniu. Oficjalnie juz wiele o tym wiemy , nieoficjalnie jeszcze wiecej .Tylko jako znawca problematyki , na ktorej temat , wypowiadam sie , do tak szybkiego dzialania mam powazne watpliwosci . Rownorzednym problemem jest koszt przedsiewziecia do kosztow ich odzysku i ewentualnych zyskow z podanego przykladu juz istniejacej oczyszczalni ..Czy pomyslodawca wzial pod uwage , chociazby moc destrukcyjna ,, szczyny gownianej ,,na panele PV i ich oprzyradowanie ? – w formie pokrywki kwasowego parownika ?(!) – jak rowniez przebywanie obslugi calodobowej zatrudnionych tam ludzi ? Nie bede rozwijal , ledwo zaakcentowanej wypowiedzi ,bo nikt mi nie zaproponowal badawczej konsultacji .Pozdrawiam – PROF.DR./…/ RES specialist SSG/PV ; Ecolog . JANUSZ NUSIK POWALSKI – zalozyciel i szef Pracowni Energiatrii i Geotroniki w Lublinie/Polska w Instytucie Ksztaltowania Wyobrazni – 01041957/78

Dodaj komentarz

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Czytaj więcej:

Płoną lasy Amazonii, Rosji i Hiszpanii. To efekt ludzkich działań i suszy

Płonący las deszczowy Amazonii można zaobserwować z kosmosu, rosyjskich torfowisk może się nie dać ugasić, a ogień na Gran Canarii strawił już ponad 10 tys. hektarów obszaru zalesionego oraz łąk. Bilans jest tragiczny. Obserwatorzy wskazują, że w porównaniu z tą samą porą rok temu nastąpił wzrost liczby pożarów o 84%.