Podlasie chroni żaby przed samochodami

Grzebiuszka ziemna, żaba moczarowa i ropucha szara – te gatunki właśnie wybudziły się z zimowego snu. Białystok, w ramach wiosennej akcji ochrony płazów montuje bariery ochronne, by zwierzęta nie przedostawały się na jezdnię.  

Bezpieczna podróż w rękach mieszkańców

Wiosną zwierzęta budzą się ze snu zimowego i rozpoczynają migracje do miejsc rozrodu. Żaby zmierzają w kierunku zbiorników wodnych, gdzie będą się rozmnażać. Niestety, trasa ich wędrówki przebiega przez sieć dróg, gdzie najczęściej giną pod kołami samochodów.  W Białymstoku od wielu lat odbywa się akcja ochrony płazów, podczas której wzdłuż konkretnych dróg ustawiane są bariery ochronne oraz pułapki blokujące płazom wejście na jezdnię.  Zwierzęta, które trafią do pułapki przenoszone są w bezpieczne miejsca. Pierwsze płazy pojawiły się pod koniec marca. Tylko do 1 kwietnia odłowiono i przeniesiono w bezpieczne miejsce 178 ropuch szarych, 42 żaby trawne,  86 żab moczarowych, 9 grzebiuszek ziemnych, 6 żab zielonych i 3 traszki zwyczajne. Dwa z nich, grzebiuszka i traszka, to gatunki niezwykle rzadkie

Zachować bioróżnorodność

Władze informują, że w ubiegłym roku przeniesiono 300 płazów, a ostatnie lata pokazały, że wiele z nich to rzadko spotykane gatunki. To pokazuje, że ratowanie płazów ma sens. 

Przez osiem lat, od wiosny 2013 roku, dzięki podjętym działaniom w Białymstoku uratowano łącznie 5263 płazy. Tegoroczny początek migracji wygląda obiecująco, odłowiono i przeniesiono w bezpieczne miejsce już 324 okazy różnych gatunków. Mamy nadzieję, że proces redukcji populacji tej ważnej grupy zwierząt spowalnia. Akcja ochrony płazów prowadzona w mieście wpisuje się w projekt zachowania bioróżnorodności Białegostoku tłumaczy Rafał Rudnicki, zastępca prezydenta Białegostoku. 

Źródło: bstok.pl, fot. freepik.com/wirestock