Wiadomości OZE Polityka Ekologiczna Państwa 2030 bez słońca i wiatru 05 października 2018 Wiadomości OZE Polityka Ekologiczna Państwa 2030 bez słońca i wiatru 05 października 2018 Przeczytaj także Polska MFiPR: 230 mld zł unijnego wsparcia w umowach. Podsumowanie Funduszy Europejskich we wrześniu MFiPR) opublikowało podsumowanie realizacji programów unijnych z perspektywy finansowej na lata 2021-2027 w ramach cyklu Oswajamy Liczby. OZE Afera Nasz Prąd S.A.: kredyty zamiast dotacji? Mamy stanowisko firmy po materiale „Uwaga!” TVN Spółka Nasz Prąd S.A. jeszcze niedawno promowała inicjatywę „Kodeksu Dobrych Praktyk” na portalu światOZE.pl. Rośnie fala krytyki. Najpóźniej na początku przyszłego roku rząd przyjmie nową Politykę Ekologiczną Państwa 2030. Ku zdziwieniu ekspertów, nie ma w niej nic o wykorzystaniu słońca czy wiatru do produkcji odnawialnej energii. W redukcji emisji gazów cieplarnianych pomóc mają lasy. Polityka Ekologiczna Państwa 2030 (PEP) to dokument strategiczny, co oznacza, że wpłynie między innymi na rozdzielanie na ochronę środowiska pieniędzy publicznych, liczonych w miliardach złotych rocznie. Mowa o wydatkach Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej czy przyszłych funduszach unijnych. PEP ma zastąpić obowiązującą dotychczas Strategię „Bezpieczeństwo Energetyczne i Środowisko – perspektywa do 2020 r” (BEiŚ). Rząd zdecydował, że mają powstać dwa odrębne dokumenty. OZE bez wiatru i słońca Polityka ekologiczna do energetyki odnosi się w kontekście jakości powietrza i zmian klimatu. W przygotowanym projekcie PEP zdziwienie może budzić selektywne potraktowanie odnawialnych źródeł energii. Jak wskazał prof. Maciej Nowicki, były minister środowiska, najbardziej rzuca się w oczy brak uwzględnienia wśród OZE pozyskania energii z wiatru i słońca. Zamiast tego wymieniono między innymi geotermię i biogazownie. „Wspierane będą m.in. inwestycje związane ze wzrostem produkcji energii ze źródeł odnawialnych, ze szczególnym uwzględnieniem źródeł stabilnych, takich jak: ciepłownie geotermalne, pompy ciepła, biogazownie i małe elektrownie wodne. Należy też mieć na uwadze rozwój technologii magazynowania energii elektrycznej, jak też hybrydowe instalacje OZE” – przewiduje projekt PEP. – Źródła geotermalne mają swoje ograniczenia, jak zasolenie, temperatura wody. Do tego nie wszystkie miasta mają odpowiednią do wykorzystania geotermii sieć. Szacuje się, że tylko w 30-40 miejscowościach występują odpowiednie warunki – wskazał prof. Nowicki podczas konferencji uzgodnieniowej, którą Ministerstwo Środowiska przeprowadziło 27 września. Profesor przestrzegł też przed powtarzaniem „błędów” innych państw w rozwoju biogazowni. – Tylko małe biogazownie o mocy nie większej niż 0,5 MW są efektywne, między innymi ze względu na substrat – wyjaśnił prof. Maciej Nowicki. Eksperci zauważają, że w projekcie PEP pominięto kwestie efektywności energetycznej, bo to między innymi może oznaczać, że w polityce instytucji podległych resortowi środowiska na takie zadania nie będzie pieniędzy. Mocno w PEP wybrzmiewa rola lasów – w tym wykorzystania biomasy na cele energetyczne. Lasy mają przyczynić się do redukcji emisji CO2. Dlaczego lasy mają być rozwiązaniem? Jaką role mają pełnić innowacje? O tym w dalszej części artykułu na portalu WysokieNapiecie.pl Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.