OZE Polska energetyka potrzebuje nawet 1.7 bln zł do 2030 roku! To jak odbudowa po II Wojnie Światowej 27 maja 2022 OZE Polska energetyka potrzebuje nawet 1.7 bln zł do 2030 roku! To jak odbudowa po II Wojnie Światowej 27 maja 2022 Przeczytaj także OZE KPEiK: 5% innowacyjnych technologii OZE do 2030 roku. Wiele państw UE nie ma planu działania Według nowego raportu tylko nieliczne państwa Unii Europejskiej realnie przygotowują się do spełnienia wymogu, by 5% nowych mocy OZE pochodziło z innowacyjnych technologii. W wielu krajach brakuje konkretnych programów wdrażania takich rozwiązań, jasnych definicji oraz harmonogramów działań. OZE Jak hybrydyzacja i lokalny łańcuch dostaw ratują rentowność OZE? Transformacja energetyczna w Polsce napotyka na bariery, których jeszcze kilka lat temu nie było w modelach finansowych. Odpowiedzią na niestabilność… Artykuł sponsorowany Polski sektor energetyczny wymaga 1,3 – 1,7 biliona zł inwestycji do 2030 roku. To wysiłek porównywalny z odbudową Polski po II wojnie światowej – uważa Paweł Strączyński, wiceprezes Pekao S.A. ds. finansowych. Na co musi postawić polska energetyka? Reklama Polska energetyka potrzebuje inwestycji Prezes Strączyński podczas Światowego Forum Ekonomicznego w szwajcarskim Davos, stwierdził, że projekty nisko- i zeroemisyjne są przyszłością polskiej energetyki. – Nikt nie jest dziś gotowy do inwestowania w stare technologie, bo nie wpisują się w światowe projekty energetyczne – mówił prezes Strączyński. Według niego polski sektor energetyczny wymaga do 2030 roku inwestycji rzędu od 1,3 do 1,7 biliona złotych. To wysiłek porównywalny z odbudową Polski po II wojnie światowej. Na co muszą zostać przeznaczone te środki? Konieczne inwestycje Najpotrzebniejszymi wydatkami dla polskiej energetyki są nie tylko nowe źródła energii, lecz także tworzenie infrastruktury służącej do jej magazynowania. Wielkim wyzwaniem jest także modernizacja sieci przesyłowej. – W tej kwocie (1,3 do 1,7 biliona złotych) zawierają się inwestycje zarówno w infrastrukturę energetyczną, budowę nowych źródeł energii, ale również w sieci dystrybucyjne, zarówno prądu, jak i gazu, a następnie – również wodoru. Powinna powstać infrastruktura związana z transportem i przetwórstwem paliw oraz magazynowaniem energii – wyliczał przedstawiciel Pekao S.A. Prezes Strączyński zaznaczył rosnącą rolę sektora wiatrowego w Polsce: – W tej chwili rozstrzygany jest drugi etap na tworzenie morskich farm wiatrowych, proceduralnie nazywa się to udzielaniem pozwoleń na tworzenie sztucznych wysp. Kolejka prywatnych inwestorów jest bardzo długa. Chociaż inwestycje OZE w Polsce muszą pokonać liczne bariery prawne, takie jak ustawa 10H, coraz częściej zauważa się, że są one po prostu opłacalne. – Z naszych symulacji wynika jednak, że nawet w sytuacjach skrajnych, projekty rozwiązań nisko- i zeroemisyjnych przynoszą bardzo zadowalające stopy zwrotu, zarówno dla inwestorów, jak i dla sektora bankowego – podsumował prezes Strączyński. Ministerstwo Klimatu i Środowiska przekonuje, że już w 2030 roku połowa energii w Polsce pochodzić ma z OZE: Za mniej niż 10 lat połowa energii w Polsce ma pochodzić z OZE źródło: pap-mediaroom.pl, zdj. główne – Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.