Instalacja fotowoltaiczna z magazynem energii

Poznaj orientacyjne koszty

Polskie firmy przy budowie elektrowni jądrowej. Rząd deklaruje do 50% local contentu

Polskie firmy przy budowie elektrowni jądrowej. Rząd deklaruje do 50% local contentu

Budowa pierwszej polskiej elektrowni jądrowej w lokalizacji Lubiatowo-Kopalino w gminie Choczewo, ma być według zapowiedzi rządu największą inwestycją infrastrukturalną w historii kraju, której wartość szacuje się na ok. 200 mld zł. W związku z tym jednym z kluczowych elementów strategii państwa w procesie budowy jest maksymalizacja udziału polskich przedsiębiorstw w łańcuchu dostaw, czyli tzw. local content. Dla polskiego biznesu to szansa na wejście do grona dostawców sektora nuklearnego na świecie.

925x200 6
Reklama

Pozaenergetyczne cele budowy atomu

Spółka Polskie Elektrownie Jądrowe (PEJ) poinformowała, że w środę, 10 czerwca 2026 roku, podpisano porozumienie z kluczowymi organizacjami przedsiębiorców z województwa pomorskiego w starostwie powiatowym w Wejherowie. Celem jest zwiększenie udziału polskiego kapitału w budowie pierwszej elektrowni jądrowej oraz inwestycji towarzyszących. Ma to oznaczać korzyści dla mieszkańców regionu wykraczające poza kwestię zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego w 2036 roku. 

Projekt budowy elektrowni, realizowany we współpracy z amerykańskim konsorcjum Westinghouse-Bechtel, przewiduje budowę trzech reaktorów AP1000. W pierwszym kwartale 2026 roku inwestor, czyli spółka PEJ, zawarła już ponad 400 kontraktów z polskimi podmiotami o łącznej wartości przekraczającej 1 mld zł. Jednak założenia rządu mówią, że docelowo udział krajowych firm w projekcie wyniesie od 40% do nawet 50% wartości inwestycji, czyli nawet 100 mld zł

Finansowanie inwestycji opiera się w 30% na kapitale własnym ze Skarbu Państwa (ok. 60 mld zł) oraz w 70% na finansowaniu dłużnym, co ma zagwarantować stabilność rozwoju projektu. Jak zauważył dyrektor Departamentu Energii Jądrowej przy Ministerstwie Energii (ME), Paweł Gajda, rozwój krajowego przemysłu jądrowego jest niezbędny nie tylko dla samej budowy, ale i późniejszej, wieloletniej eksploatacji oraz serwisowania obiektów

Energia jądrowa w Polsce to projekty o strategicznym znaczeniu dla naszego bezpieczeństwa, rozwoju gospodarczego i stabilności systemu energetycznego. (…) Chcemy oprzeć nasz miks energetyczny na dużych elektrowniach jądrowych i małych reaktorach typu SMR – mówił Miłosz Motyka, minister energii.

Budowa nowych kompetencji polskich firm

Wejście do sektora jądrowego oznacza dla firm konieczność spełnienia rygorystycznych standardów bezpieczeństwa, poświadczonych przez odpowiednie certyfikaty, takie jak amerykańska norma NQA-1. Określa ona szczegółowe wymagania dotyczące projektowania, produkcji, montażu i testowania komponentów dla energetyki jądrowej, które muszą być spełnione, aby przedsiębiorstwo mogło brać udział w przetargach.

W energetyce jądrowej nie ma dróg na skróty a bezpieczeństwo jest priorytetem – podkreślał Marek Woszczyk, prezes PEJ.

PEJ wybrało sześć polskich firm, które mają dostarczać komponenty do budowy reaktora jądrowego, a w październiku 2025 roku poinformowano, że wszystkie pomyślnie przeszły pierwszy etap procesu dostosowania do standardu NQA-1. Polski Instytut Ekonomiczny (PIE) w opracowaniu „Ile Polski w atomie? Local content programu energetyki jądrowej” analizował, że największymi barierami dla rodzimych przedsiębiorstw pozostają:

  • luka kompetencyjna,
  • brak doświadczenia w projektach nuklearnych.

Pomimo wyzwań jakie generuje sektor atomistyki, wyniki przeprowadzonych badań wskazują na optymizm przedsiębiorców dotyczących local contentu. 84% z biorących udział w badaniu uważa, że udział polskich firm w budowie będzie rósł, a jednocześnie 66% badanych deklaruje zamiar uczestniczenia w pracach związanych z małymi reaktorami jądrowymi. Rząd deklaruje aktywne wspieranie tych działań poprzez programy stażowe i powołanie dedykowanych jednostek ds. rozwoju rynku. 

Zobacz też: Orlen renegocjuje współpracę przy SMR. Spór dotyczy technologii i wpływu na projekt

Źródła: PEJ, PAP, ME, Euroinfrastruktura XXI, PIE 

Fot. Canva (Roman Biernacki, Maksim Safaniuk, bbourdages) 

Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.