Pożar odpadów z tworzyw sztucznych w Przemyślu

W województwie podkarpackim trwa gaszenie gigantycznego pożaru, który wybuchł w zakładach mechaniczno-biologicznych przetwarzania odpadów komunalnych. Na miejscu jest 15 jednostek straży pożarnej.

Groźny płomień

Do zdarzenia doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek. Ogień wybuchł na hali, gdzie składowano tworzywa sztuczne dwóch rodzajów. Żywioł objął swoim zasięgiem całą gigantyczną powierzchnię pomieszczenia (70 na 30 metrów). Drugą halę magazynową należącą do zakładu udało się uchronić przed pożarem.

Duże zniszczenia

Straty są ogromne. Uszkodzeniu uległy specjalistyczne sprzęty, takie jak taśmociąg transportowy, czy urządzenie do produkcji paliw alternatywnych. Naruszona została również konstrukcja budynku. Więźba dachowa utrzymująca dach hali groziła zawaleniem. Na szczęście udało się ją w porę zabezpieczyć.

Akcja trwa

Na miejscu są zarówno zastępy Państwowej Straży Pożarnej, jak i Ochotniczej Straży Pożarnej. Udało się opanować dalsze rozprzestrzenianie się ognia. W oficjalnych komunikatach nie ma informacji ani o rannych, ani o ofiarach.

Palą się butelki, tworzywa do paliw alternatywnych. Nie jest więc to pożar neutralny dla środowiska. Spalanie tworzyw sztucznych wyzwala wiele toksycznych substancji – dioksyn czy furanów. Pobliscy mieszkańcy powinni więc odpowiednio się zabezpieczyć i zachować ostrożność.