Ochrona środowiska Pożary, tym razem Syberia 19 maja 2020 Ochrona środowiska Pożary, tym razem Syberia 19 maja 2020 Przeczytaj także Ochrona środowiska Bobry jako inżynierowie środowiska. Jak biomimikra tam wspiera wodne ekosystemy Bobry pełnią w Polsce funkcję naturalnych inżynierów środowiska – ich tamy magazynują wodę, tworzą siedliska dla wielu gatunków i łagodzą skutki suszy oraz powodzi. Coraz częściej ich działania stają się inspiracją dla ludzi w ramach biomimikry, czyli naśladowania rozwiązań przyrodniczych w celu poprawy funkcjonowania ekosystemów. Ochrona środowiska Ochrona środowiska w Polsce w 2025 roku: sukcesy, wyzwania i kontrowersje Rok 2025 w Polsce przyniósł mieszane doświadczenia w systemie ochrony środowiska. W ciągu dwunastu miesięcy toczyły się spory o inwestycje i parki narodowe, wdrażano regulacje dotyczące odpadów i gospodarki wodnej, a część działań dotknęły opóźnienia lub kontrowersje. Rok ten pokazał, że polska ochrona środowiska wymaga konsekwentnych i skutecznych rozwiązań, by przynieść wymierne efekty. Pożary w ostatnim miesiącach dotykają różne rejony świata i wydaje się, że z roku na rok dokonują większych spustoszeń. Tak jest m.in. na Syberii, gdzie ogień strawił już ponad 2 mln hektarów łąk i lasów. W jednej z rosyjskim prowincji odnotowano od stycznia dziesięciokrotnie więcej pożarów niż w roku ubiegłym. Reklama Pożary na Syberii są na tyle rozległe, że widać je z kosmosu. Zdjęcia satelitarne jednego z rejonów opublikowała NASA. „Chmury dymu przetoczyły się przez syberyjski krajobraz”- podano w oświadczeniu. Większe pożary z powodu pandemii? Ogień na Syberii strawił około 2 mln hektarów łąk i lasów. Tak wynika z szacunków Thomasa Smitha, geografa z brytyjskiego London School of Economics (stan na I dekadę maja). Pożary dotknęły dziewięć jednostek terytorialnych. W Krasnojarsku od stycznia odnotowano dziesięciokrotnie więcej pożarów niż w poprzednim roku – zaznacza smoglab.pl. Według Siergieja Anoprienki, szefa federalnej agencji leśnej Rosleskhoz rozprzestrzenianie się pożarów może mieć związek z pandemią. Jego zdaniem wielu mieszkańców rejonów skupiło się na ochronie własnego zdrowia i jednocześnie zapomniało o zasadach bezpieczeństwa przeciwpożarowego. „Ludzie rzucili się na zewnątrz”- stwierdził. Natomiast Jewgienij Ziniczew, rosyjski minister ds. sytuacji kryzysowych w czasie publicznej telekonferencji z Władimirem Putinem za przyczyny podał anormalną, bezśnieżną zimę oraz niewystarczającą wilgotność gleby. Prawdopodobnie na większą skalę pożarów wpłynęło połączenie obu elementów. Źródło: smoglab.pl Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.