Energia wiatrowa Program Moja Elektrownia Wiatrowa: Mazowsze liderem, północ dopiero nadrabia 08 września 2025 Energia wiatrowa Program Moja Elektrownia Wiatrowa: Mazowsze liderem, północ dopiero nadrabia 08 września 2025 Przeczytaj także OZE Przyszłość kryptowalut może być zielona? Ustawa Kryptowalutowa a energetyka Na początku grudnia br. prezydent Karol Nawrocki po raz kolejny wykorzystał swoje prawo weta na „Ustawie Kryptowalutowej”, która miała regulować rynek wirtualnych środków płatniczych. Oficjalnie przedstawionym powodem weta, który blokuje m.in. implementację unijnych przepisów, jest zbytnie rozbudowanie przepisów, co miałoby doprowadzić do „nadregulacji”. W cieniu politycznej awantury umyka jednak kluczowy wątek: ekologia. OZE Nowy KPEiK: miliardy inwestycji i niepewność offshore Ministerstwo Energii sfinalizowało prace nad dokumentem, który ma zadecydować o tempie zmian w polskiej energetyce, skali inwestycji i przyszłym miksie paliw. Zaktualizowany Krajowy Plan w dziedzinie Energii i Klimatu pokazuje, na jakie technologie rząd chce postawić w pierwszej kolejności – od OZE i energetyki jądrowej po elektryfikację gospodarki – oraz wskazuje, że rozwój morskiej energetyki wiatrowej po 2030 roku może być wolniejszy, niż oczekuje branża. Program “Moja Elektrownia Wiatrowa”, realizowany przez NFOŚiGW, to wsparcie dla gospodarstw domowych w inwestycji w przydomową turbinę wiatrową oraz magazyn energii. Według dotychczasowych danych największą aktywność odnotowano w centralnej części kraju, gdzie rozpatrzono 61% wszystkich wniosków, mimo że to na północy panują najlepsze warunki wiatrowe. Co blokuje mieszkańców pomorza przed inwestycjami w przydomowe turbiny? Reklama Spis treści ToggleCele programu NFOŚiGWNajwięcej wniosków w centralnej PolscePółnoc kraju zwiększa aktywność w sierpniuPomorze pozostanie w tyle? Cele programu NFOŚiGW „Moja Elektrownia Wiatrowa” to program dofinansowań prowadzony przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW), który ma na celu wsparcie właścicieli domów jednorodzinnych w instalacji przydomowych mikroelektrowni wiatrowych o mocy od 1 do 20 kW. To alternatywa i uzupełnienie dla instalacji fotowoltaicznych, szczególnie w miejscach, gdzie ich montaż jest utrudniony. Budżet programu ma wynieść 400 mln zł, a środki te zostaną pokryte z funduszy unijnych. Program oferuje dotacje do 50% kosztów kwalifikowanych, do kwoty 30 tys. zł na zakup turbiny wiatrowej oraz do 17 tys. zł na inwestycję w magazyn energii. Inicjatywa ma na celu rozwój energetyki prosumenckiej, opartej na odnawialnych źródłach energii, a także wsparcie gospodarstw domowych w transformacji energetycznej. Nabór wniosków trwa od 17 czerwca 2024 roku do 31 grudnia 2028 roku lub do momentu wyczerpania środków przeznaczonych na program. Mikroturbiny wiatrowe w domach. Czy naprawdę się opłacają? Najwięcej wniosków w centralnej Polsce W całym naborze programu “Moja Elektrownia Wiatrowa” do 4 września 2025 roku rozpatrzono 1029 wniosków o łącznej wartości 28,34 mln zł, co daje średnio 27,5 tys. zł na instalację. Zdecydowanym liderem jest Mazowsze, gdzie rozpatrzono 61% wszystkich wniosków oraz przeznaczono 55% środków (625 projektów na 15,7 mln zł). Na drugim miejscu znajduje się województwo kujawsko-pomorskie (7,6% wniosków), a dalej śląskie i wielkopolskie (5-6%). Najmniej rozpatrzonych wniosków odnotowano w województwach opolskim, lubuskim i małopolskim (łącznie mniej, niż 2% udziału). Mimo że przewidywania wskazywały na największą aktywność na północy kraju, gdzie panują najlepsze warunki wiatrowych – pięć północnych województw odpowiada jedynie za 17% wszystkich wniosków i tylko 16% wykorzystanego budżetu. Tymczasem największe zainteresowanie w inwestycję w przydomowe wiatraki okazała centralna Polska. Północ kraju zwiększa aktywność w sierpniu W sierpniu natomiast rozpatrzono w ramach programu 60 wniosków o łącznej wartości 1,95 mln zł, co stanowiło 5,8% wszystkich dotychczas rozpatrzonych oraz 6,9% całego przeznaczonego budżetu. Średnia wartość dofinansowania była wyższa, niż w całym naborze – około 32,4 tys. zł na instalację. Największą aktywnością ponownie wykazało się Mazowsze z 18 projektami, które stanowią 26,6% sierpniowej frekwencji. Dalej uplasowała się Wielkopolska (11,6%) oraz Śląsk (10%). Natomiast północne województwa (pomorskie, kujawsko-pomorskie, warmińsko-mazurskie, zachodniopomorskie, podlaskie) odnotowały łącznie 27% sierpniowych wypłaconych środków, czyli więcej, niż w całym programie. Mimo dominacji Mazowsza, północ kraju zaczyna coraz intensywniej inwestować w przydomowe elektrownie wiatrowe. Pomorze pozostanie w tyle? Choć północ Polski dysponuje najlepszymi w kraju warunkami wiatrowymi, to dotychczas jej udział w programie „Moja Elektrownia Wiatrowa” był stosunkowo niski. Może wynikać z kilku czynników: Ograniczeń planistycznych w wielu gminach, które nie dopuszczają instalowania turbin. Większy nacisk na stawianie dużych farm wiatrowych w tych regionach i wykluczanie mniejszych instalacji. Mieszkańcy większych aglomeracji (Mazowsze) mają lepszy dostęp do firm doradczych i instalatorów, co przyśpiesza proces składania i rozpatrywania wniosków. Program “Moja Elektrownia Wiatrowa” Znajduje się obecnie w fazie intensywnego rozwoju – na 1 września rozpatrzono już ponad 1000 wniosków o wartości 28 mln zł, a sierpniowe dane pokazują, że północna Polska zaczyna mieć coraz większy udział w rozpatrzonych wioskach. To sugeruje, że kolejne miesiące trwania programu mogą przynieść więcej inwestycji w rozwój przydomowych instalacji wiatrowych. Zobacz też: Ustawa wiatrakowa mimo weta. MKiŚ wprowadzi repowering i przyspieszy inwestycje w OZE Źródła: NFOŚiGW Fot: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.