Proste i tanie instalacje z siatki pomagają w Australii oczyszczać wodę ze śmieci

Zanieczyszczenie wody jest ogromnym problemem na całym świecie. Jedno z miast Australii znalazło prosty sposób, by częściowo je zredukować i ograniczyć ilość odpadów, jakie spływają wraz z deszczówką do rzek.

To rozwiązanie może wydawać się oczywiste i proste, ale dotychczasowo nie było stosowane. Prostą sieć wykorzystuje się do wyłapywania śmieci z nurtu wody, by nie trafiały one dalej. Pułapki takie zainstalowano w Kwinana, gdzie się doskonale sprawdziły.

Władze miasta Kwinana, we współpracy z firmą Ecosol, zainstalowały dwie tego rodzaju sieci na dopływach wody do rezerwuaru Henley. Od wiosny tego roku siatki te wyłapały około 370 kilogramów śmieci, w tym plastikowych opakowań itp.

Zakup i instalacja sieci kosztowały około 20 tysięcy dolarów. Wcześniej dużo większe środki przeznaczane były na oczyszczanie zbiornika wodnego. Teraz pieniądze te przeznaczone są tylko na sortowanie śmieci i poddawanie ich recyklingowi.

Władze uznają siatki za duży sukces i planują instalację trzech kolejnych w okolicznych rezerwatach. „Nasza społeczność jest bardzo aktywna, jeśli chodzi o ekologię”, mówi burmistrz miasta, Carol Adams.

Dodaj komentarz

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Czytaj więcej: