Przełomowe orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości w sprawie „Dieselgate”. Volkswagen złamał prawo

Skandal, który kosztował już producenta samochodów ponad 30 miliardów euro i ciągnie się od 2015 roku, ostatecznie zakończyło orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości. Volkswagen został uznany za winnego.

Przekombinowane kłamstwo

Pięć lata temu wyszła na jaw sprytna manipulacja,  której dopuszczali się niemieccy producenci samochodów Volkswagen, Mercedes i Porsche. Okazało się, że w autach montowano oprogramowanie, które zaniżało pomiar stężenia tlenków azotu. Ponad czterdziestokrotnie! Pojazdy te sprzedawano potem jako „czyste diesle”, które wydzielają mniejszą ilość spalin. Kiedy sprawa wyszła na jaw Volkswagen, którego bezpośrednio dotyczyło obecne orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości, zobowiązany został do wycofania ponad 11 milionów samochodów.

Fotowoltaika od Columbus Energy

Kulawa obrona

Sprawy w sądach toczyły się dosyć długo. Prawnicy firmy zapewniali bowiem, że oprzyrządowanie chroniło silniki i nie miało na celu wprowadzania konsumenta w błąd. Z taką wykładnią nie zgodzili się sędziowie i zobligowali spółkę do wypłaty odszkodowań oraz naprawy pojazdów lub ostatecznego wycofania ich ze sprzedaży. Śledztwo w tej sprawie wszczęła najpierw prokuratura w Paryżu, następnie sprawa trafiła na wokandę Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Ten nie tylko orzekł winę pozwanego. Określił również sposób otrzymania rekompensaty przez oszukanych konsumentów. Każdy z nich będzie mógł się o nie ubiegać we własnym kraju, a nie w Niemczech.

Bardzo szkodliwe tlenki azotu

Wytwarzane przez silniki diesla tlenki azotu fatalnie wpływają na układ oddechowy. Pogłębiają lub wywołują astmę. Dlatego tak ważne jest przestrzeganie normy,  która w Polsce jest notorycznie przekraczana.

Orzeczenie jest przełomowe, bo ma szansę wpłynąć na świadomość wielu ludzi. 

Władze krajowe nie mogą już pozwolić producentom samochodów na stawianie zysków przed naszym zdrowiem. Teraz nie ma już wymówek: zmanipulowane samochody muszą zostać naprawione, a konsumenci muszą otrzymać odszkodowanie w całej Europie – powiedział Jens Muller, koordynator ds. jakości powietrza w Transport & Environment.