Przyszłość ładowania aut prądem stałym

Sektor elektromobilności zdecydowanie zmierza w kierunku ładowania pojazdów prądem stałym (DC). Dzięki temu rozwiązaniu baterię auta elektrycznego będzie można naładować w niecałą godzinę. Odbywa się to znacznie szybciej niż w przypadku ładowania prądem zmiennym (AC). 

Moc i szybkość 

Dynamiczne przemiany w sektorze elektromobilności mogą schować do lamusa ładowarki AC. Ze względu na wysoką wydajność ładowania prądem stałym, ładowarki DC prawdopodobnie przejmą rynek OZE. Kierowcy, którzy ładują samochody prądem stałym, mogą przejechać kilka dni na jednym zasilaniu baterii. Potwierdza to Global EV Outlook, który przyznał, że średnia pojemność akumulatorów pojazdów elektrycznych wzrosła z 20-30 kWh w 2012 roku do 70-80 kWh w 2018 roku.

Wzrasta też ilość publicznych sieci ładowania prądem stałym. Ich rozwój jest dynamiczny za sprawą przewidywań dotyczących wzrostu sprzedaży pojazdów elektrycznych. Edison Electric Institute przewiduje, że do początku 2021 roku na drogach pojawi się kolejny milion elektrycznych samochodów, a ich całkowita liczba osiągnie ponad 18 mln w 2030 roku. Aby sprostać temu wzrostowi, spółka IONITY (joint venture założone przez BMW Group, Daimler AG, Ford Motor Company i Volkswagen Group) zbuduje sieć 400 ładowarek prądu stałego o dużej mocy, które mają możliwość naładowania baterii w około 10 minut.

Przyszłość stoi za DC

W przyszłości możemy liczyć na postęp zakładający prywatne ładowanie prądem stałym pojazdów w domu lub samoładujących się podczas pracy. Dzięki temu oszczędzony zostaje czas potrzebny na wizytę na stacji paliw. Rozwój zakłada też publiczne ładowanie umożliwiające jazdę długodystansową oraz maksymalizację niewykorzystanej energii podczas postoju. Wraz z rosnącą liczbą szybkich ładowarek DC (~ 50 kW) instalowanych w różnych miejscach, długie podróże pojazdem elektrycznym staną się realne.

Efektywność i niezawodność

Firma Rectifier Technologies niedawno wprowadziła na rynek domową ładowarkę DC o mocy 11 kW i opracowuje model ładowarki do pojazdów elektrycznych o mocy 50 kW.

Wraz z rozwojem ładowania prądem stałym, zmniejszy się częstotliwość korzystania z wolniejszego ładowania AC oraz OBC. Problemem związanym ze wzmożonym zainteresowaniem DC jest fakt, iż wiele spółek zainwestowało w rozwiązania ładowania AC i trudno im zrezygnować ze swoich działań i założeń. Jednak przyszłość DC wydaje się malować w optymistycznych barwach.

Źródło: https://www.e-motec.net/