Ochrona środowiska Ptaki spożywają setki kawałków plastiku dziennie 26 maja 2020 Ochrona środowiska Ptaki spożywają setki kawałków plastiku dziennie 26 maja 2020 Przeczytaj także Ochrona środowiska Bobry jako inżynierowie środowiska. Jak biomimikra tam wspiera wodne ekosystemy Bobry pełnią w Polsce funkcję naturalnych inżynierów środowiska – ich tamy magazynują wodę, tworzą siedliska dla wielu gatunków i łagodzą skutki suszy oraz powodzi. Coraz częściej ich działania stają się inspiracją dla ludzi w ramach biomimikry, czyli naśladowania rozwiązań przyrodniczych w celu poprawy funkcjonowania ekosystemów. Ochrona środowiska Ochrona środowiska w Polsce w 2025 roku: sukcesy, wyzwania i kontrowersje Rok 2025 w Polsce przyniósł mieszane doświadczenia w systemie ochrony środowiska. W ciągu dwunastu miesięcy toczyły się spory o inwestycje i parki narodowe, wdrażano regulacje dotyczące odpadów i gospodarki wodnej, a część działań dotknęły opóźnienia lub kontrowersje. Rok ten pokazał, że polska ochrona środowiska wymaga konsekwentnych i skutecznych rozwiązań, by przynieść wymierne efekty. Z badań przeprowadzonych przez naukowców z Uniwersytetu w Cardiff wynika, że ptaki żyjące na brzegach rzek dziennie spożywają setki drobnych fragmentów plastiku. Zdaniem badaczy to wyraźny dowód na przedostawanie się tworzyw sztucznych w górę łańcucha pokarmowego. Reklama Badanie opublikowane na łamach czasopisma Global Change Biology zostało przeprowadzone przez zespół naukowców z uniwersytetu w Cardiff. Skupili się oni na zanieczyszczeniach znalezionych w organizmie pluszcza – ptaka wodnego, który w poszukiwaniu owadów brodzi i nurkuje w rzekach. Plastik zjadany razem z owadami Wcześniej przeprowadzone badania wykazały, że połowa owadów żyjących w rzekach południowej Walii zawiera cząsteczki mikroplastiku. – Fakt, że tak wiele owadów rzecznych jest skażonych, sprawia, że także ryby, ptaki i inne drapieżniki zjadają te owady wraz z plastikiem ‒ powiedział dr Joseph D’Souza, współtwórca badań. Pluszcze nurkując w poszukiwaniu pożywienia zjadają więc nie tylko dryfujące cząsteczki plastiku, które mylą z owadami, ale także samo ich „naturalne” pożywienie już jest skażone. Naukowcy twierdzą, że jest to pierwszy wyraźny dowód na to, że zanieczyszczenia z tworzyw sztucznych przedostają się do dzikiej przyrody i przesuwają się w górę łańcucha pokarmowego. Połowa próbek skażona mikroplastikiem Zespół badaczy zbadał odchody pluszczów żyjących w pobliżu rzek biegnących od Brecon do ujścia rzeki Severn. Fragmenty mikroplastiku znaleźli w połowie z 166 pobranych próbek, w 14 z 15 badanych miejsc w południowej Walii. Największe ilości plastikowych cząsteczek wykryto w mocno zurbanizowanych lokalizacjach. Ponad 75 proc. znalezionych fragmentów miało mniej niż 0,5 mm wielkości, ale zdarzały się też takie, które miały kilka milimetrów długości. Większość to włókna z tekstyliów lub materiałów budowlanych. Źródło: ekologia.pl Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.