Instalacja fotowoltaiczna z magazynem energii

Poznaj orientacyjne koszty

Publiczny rejestr polowań a bezpieczeństwo lasów. Nowa inicjatywa obywatelska w Sejmie

Publiczny rejestr polowań a bezpieczeństwo lasów. Nowa inicjatywa obywatelska w Sejmie

Polskie prawo łowieckie od lat pozostaje przedmiotem dyskusji w polityce ochrony środowiska. Z jednej strony odpowiada za zarządzanie populacjami zwierząt i ograniczanie szkód w rolnictwie, ale według organizacji społecznych obecny system jest mało transparentny, a dane o polowaniach i odstrzałach pozostają częściowo poza kontrolą publiczną.

925x200 6
Reklama

System łowiecki w Polsce

W Polsce gospodarka łowiecka opiera się na systemie obwodów łowieckich zarządzanych przez Polski Związek Łowiecki (PZŁ), który odpowiada za planowanie odstrzałów oraz realizację planów hodowlanych. Formalny nadzór sprawuje administracja publiczna, jednak w praktyce – jak wskazują organizacje społeczne – kluczową rolę w przygotowaniu i zatwierdzaniu dokumentów odgrywają Lasy Państwowe i PZŁ, przez co administracja rządowa nie zawsze ma pełną kontrolę nad decyzjami dotyczącymi zwierzyny. 

Organizacje społeczne wskazują, że nie istnieje jeden publiczny rejestr polowań, a informacje o odstrzałach, planach łowieckich czy finansach kół łowieckich są rozproszone i niepełne. W efekcie obywatele nie mają łatwego dostępu do danych o tym, gdzie i kiedy odbywają się polowania ani jakie są ich skutki środowiskowe.

Propozycja zmian w prawie łowieckim

W związku z tym w Polsce ruszyła jedna z najbardziej rozbudowanych obywatelskich prób zmiany prawa łowieckiego w ostatnich latach. Inicjatywa „UWAGA! Polowanie. Zmieńmy prawo łowieckie. Na dobre” zakłada gruntowną reformę systemu zarządzania łowiectwem. Wśród osób wspierających zmiany są m.in. noblistka Olga Tokarczuk, reżyserka Agnieszka Holland, a także partia Zieloni. Komitet inicjatywy został formalnie zatwierdzony przez Marszałka Sejmu 8 czerwca, co oznacza, że projekt może być procedowany jako obywatelska inicjatywa ustawodawcza, jeśli w ciągu 90 dni uda się zebrać 100 tys. podpisów.

Jednym z kluczowych elementów projektu jest stworzenie publicznego rejestru polowań, który zawierałby informacje o granicach obwodów łowieckich, planach odstrzałów, liczbie i gatunkach zwierząt przeznaczonych do pozyskania oraz rzeczywistych wynikach polowań. W założeniu miałoby to również zwiększyć bezpieczeństwo osób korzystających z lasów, które dziś często nie wiedzą z wyprzedzeniem o planowanych polowaniach.

Istotną zmianą proponowaną w projekcie jest także wzmocnienie roli danych naukowych i instytucji środowiskowych w procesie decyzyjnym. Obecnie plany łowieckie powstają w oparciu o decyzje między PZŁ a Lasami Państwowymi, natomiast projekt zakłada obowiązek uwzględniania aktualnych badań środowiskowych i wprowadzenie strategicznej oceny oddziaływania na przyrodę, zwłaszcza dla wieloletnich planów hodowlanych.

Zakaz polowań komercyjnych

Jednym z bardziej kontrowersyjnych elementów propozycji jest całkowity zakaz organizowania na terenie kraju polowań komercyjnych, czyli tzw. dewizowych, w których uczestniczą zagraniczni myśliwi. Zwolennicy zmian wskazują, że system ten ma ograniczoną przejrzystość i nie zawsze przekłada się na realne korzyści dla lokalnych społeczności, podczas gdy środowiska łowieckie argumentują, że środki z takich polowań wspierają m.in. wypłatę odszkodowań za szkody rolnicze. W praktyce jednak, jak wskazują analizy części organizacji społecznych – w wielu obwodach wysokość tych odszkodowań jest niewielka lub zerowa, co podważa ich kluczową rolę w systemie finansowania łowiectwa.

Polskie łowiectwo czeka reforma?

Zwolennicy zmian podkreślają, że obecne Prawo łowieckie, którego fundamenty sięgają lat 90., nie odpowiada współczesnym standardom zarządzania środowiskiem i oczekiwaniom społecznym dotyczącym jawności i udziału obywateli. Wskazują również, że rosnąca wrażliwość społeczna na kwestie dobrostanu zwierząt oraz bezpieczeństwa lasów wymaga nowych mechanizmów kontroli i pełnego dostępu do informacji. 

Zobacz też: Pięć gatunków ptaków usuniętych z listy łownych. Spór myśliwych i ekologów o ochronę przyrody

Źródła: PZŁ, prawo.pl, Lasy Państwowe, Pracownia na rzecz Wszystkich Istot

Fot: Canva

Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.