Redukcja tegorocznych prognoz globalnego wzrostu fotowoltaiki

Na skutek pandemii związanej z koronawirusem analitycy z Bloomberg New Energy Finance zmniejszyli wcześniejsze prognozy o ilości zainstalowanej mocy z elektrowni fotowoltaicznych. Widełki z 121 – 152 GW obniżono do 108 – 143 GW. Natomiast ze zmianą prognoz wstrzymał się Jinko Solar.

Bloomberg zauważa, że Chińczycy dopiero stopniowo przywracają poziomy produkcji do tych sprzed eksplozji epidemii wirusa SARS CoV-2. Jednak to, co działo się ponad dwa miesiące temu, nadal może wpływać na branżę fotowoltaiczną. Chodzi tutaj o okresowe braki w podaży i dostawach ogniw czy całych modułów. To wymusi na dystrybutorach dokonanie dywersyfikacji produkcji i lokowania elementów łańcucha dostaw w innych krajach oprócz Chin. Mimo tego analitycy są przekonani, że ten rok będzie miał lepsze rezultaty od 2019.

Jinko Solar, największy światowy producent modułów fotowoltaicznych, podtrzymuje swoje prognozy na poziomie 140 – 150 GW. Byłby to wzrost o 20 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim. Co ciekawe, również przewidywania dla ich własnego kraju są optymistyczne – wzrost o 40 – 50 GW mocy z fotowoltaiki. Dla porównania, CPIA – chińskie stowarzyszenie branży fotowoltaicznej prognozuje przedział o 5 GW słabszy.

Fotowoltaiczny gigant uwzględnia problemy związane z koronawirusem. Z powodu przerw w dostawach surowców i komponentów dostawy modułów o łącznej mocy instalacyjnej około 400 -500 MW zostało przesunięte z obecnego, na kolejny kwartał. Jinko Solar liczy, że w tym roku sprzeda aż 20 GW paneli. 

źródło: gram w zielone.pl