Wiadomości OZE Rozwój elektromobilności wygeneruje 200 tys. nowych miejsc pracy do 2030 roku 07 marca 2018 Wiadomości OZE Rozwój elektromobilności wygeneruje 200 tys. nowych miejsc pracy do 2030 roku 07 marca 2018 Przeczytaj także Elektromobilność Nawet 90 km/h na hulajnodze elektrycznej. Nielegalne modyfikacje i kontrole prędkości Hulajnogi elektryczne mogą w Polsce poruszać się z prędkością maksymalnie 20 km/h. Na rynku dostępne są jednak modele, które po zdjęciu fabrycznych ograniczeń potrafią rozpędzić się do kilkudziesięciu kilometrów na godzinę. Coraz częściej policja kontroluje nie tylko sposób jazdy, lecz także prędkość jednośladów. W 2026 roku w Polsce odnotowano już setki osób rannych w wypadkach z udziałem hulajnóg elektrycznych. Elektromobilność Ładowanie EV od 10% do 70% baterii w 5 minut. Chiny wprowadzają moc megawatową Chińscy producenci pojazdów elektrycznych chcą dostarczyć swoim klientom ultraszybkie ładowanie akumulatorów w czasie porównywalnym z tradycyjnym tankowaniem paliwa. Rywalizacja o skrócenie czasu postoju do kilku minut ma zażegnać obawy kierowców o zasięg i ożywić popyt na rynku. Technologia ładowania megawatowego wiąże się jednak z istotnymi wyzwaniami inżynieryjnymi. Według najnowszego raportu analityków Cambridge Econometrics ewolucja elektromobilności w Europie może wpłynąć pozytywnie na rynek pracy. Analiza potwierdzona przez Transport & Environment oraz korporacje motoryzacyjne (m.in. BMW, Nissan-Renault, Michelin & Valeo) wykazała, że rozwój pojazdów elektrycznych może wygenerować ponad 206 tysięcy dodatkowych miejsc pracy do 2030 roku. W badaniu uwzględniono szacunki dotyczące m.in. wzrostu PKB, który będzie oscylował na poziomie 0,2 % w skali roku. Ponadto wartość importu „czarnego złota” czyli ropy naftowej na rynek europejski spadnie o 49 miliardów euro do 2030 roku. W tym czasie jednocześnie obniżą się koszty produkcji samochodów elektrycznych oraz ceny samych elektryków. Elektromobilna zmiana będzie korzysta zarówno dla kierowców, jak i dla gospodarki oraz środowiska. W raporcie z badań podkreślono, że przejście na niskoemisyjne rozwiązania w transporcie będzie wymagało opieki władz państwa. Z rynku będą wycofywane poszczególne technologie, co wiąże się z redukcją zatrudnienia. Dlatego polityka przekwalifikowania pracowników powinna być jednym z kluczowych punktów dyskusji nad elektromobilnością. W poniższej wykresie analitycy Cambridge Econometrics przedstawili wpływ elektromobilnej ewolucji na zatrudnienie. „Badanie to dowodzi ostatecznie, że niskoemisyjne samochody są korzystne dla kierowców, europejskiej gospodarki, naszego zdrowia oraz środowiska, jednak zeroemisyjne samochody będą jeszcze lepsze. Wiceprzewodniczący KE, Marosz Szefczowicz, ma rację mówiąc, że cierpliwość obywateli kończy się w związku z niską jakością powietrza. Musimy wykorzystać okazję, jaką oferuje nam elektromobilność, aby oczyścić powietrze naszych miast i uniknąć uzależnienia od technologii samochodowych produkowanych w innych regionach świata”, wyjaśnił William Todts, dyrektor wykonawczy Transport & Environment. Zgodnie z jednym ze scenariuszy analizy Cambridge Econometrics, Europa może być na dobrej drodze do zmniejszenia emisji CO2 z samochodów do 88% do 2050 roku. Na ten wynik będą miał duży wpływ ulepszenia technologiczne, które mogą zmniejszyć emisję toksycznego tlenku azotu (NOx) z samochodów z 1,3 miliona do 70 tysięcy ton w skali roku. Ten szkodliwy dla nas związek powoduje 467 tysięcy przedwczesnych zgonów w Europie. W badaniu uwzględniono także kwestię wpływu produkcji ogniw akumulatorowych w Europie w kontekście ich importu z rynku azjatyckiego. Stwierdzono, że gospodarka europejska nadal korzysta z przejścia na elektromobilność, ale w mniejszym stopniu. Produkcja ogniw akumulatorowych w Europie jest możliwa, o ile samochody elektryczne także są produkowane na jej terytorium. William Todts dodał: „Ryzykiem dla europejskiej gospodarki jest to, że zostawiamy go daleko w tyle, ponieważ nie sprzedajemy i nie używamy samochodów elektrycznych. Chińczycy stworzyli wiodący na świecie rynek krajowy, który pomógł zbudować największy na świecie przemysł produkcji pojazdów elektrycznych. Chiny przyciągnęły ostatnio wiele inwestycji, w tym europejskich producentów samochodów. Europa musi szybko nadrobić zaległości, by przyciągnąć tu inwestycje. Jeśli tego nie zrobimy, będą to chińskie samochody elektryczne, jeżdżące po europejskich drogach za kilka lat.” Źródło: Cambridge Econometrics, Transport & Environment Fot.: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.