Rynek morski w 2020 i plany na przyszłość

Ahoj przemiano i wiatrowa energio! Chciałoby się rzec pod koniec 2020 roku. Jak przewidują eksperci rynku żeglugi, nowy 2021 ma przynieść radykalne zmiany nie tylko w obszarze wykorzystania morskiego potencjału energetycznego, ale i na całym rynku żeglugi. Jakie będzie tempo tych przemian?

Analitycy przewidują, że w 2021 roku nastąpi jeszcze większe zapotrzebowanie na surowce mineralne, a co za tym idzie, pojawi się szansa na odbudowę gospodarki. Z kolei norweska firma Torvald Klaveness przewiduje, że przyrost floty masowców będzie najniższy od 1999 roku i wyniesie zaledwie do 1,6%. Ma to pozwolić na większe zbilansowanie tonażowego popytu i podaży.  

Fotowoltaika od Columbus Energy

Trendy na rynku żeglugi

Offshore support vessels, czyli wielofunkcyjne statki dostawcze, mają przejść częściową przemianę. Z uwagi na szybką potrzebę dekarbonizacji, część floty ma zostać zaprojektowana tak, aby wykorzystywać energię wiatrową. Jednak optymizm gaśnie wraz z wiadomością o tempie tych przemian. Trzeba pogodzić się z tym, że odejście od paliw kopalnych nie będzie aż tak ekspresowe, jakbyśmy chcieli. Szczególnie w Polsce, zużycie węgla kamiennego jest wciąż na czołowej pozycji i wymaga stopniowej, ale radykalnej metamorfozy.

Rynek tonażowy

W bieżących tygodniach, na rynku odnotowano sprzedaż statków wartą 167 $ oraz 171 $. Jak donosi firma Genco Shipping & Trading, pozyskano 3 nowoczesne i ekonomiczne statki typu Ultramax, które mają za zadanie zastąpić 6 starszych statków klasy Panamax.

Ropa i gaz ziemny

Choć te informacje nie cieszą pod względem ekologicznym, to mają wpływ na rozwój gospodarki. Ceny ropy naftowej w ostatnich dniach subtelnie wzrastały i wynosiły od 47 do 50 $. Dobre wiadomości napływają z USA: tutaj powoli zmniejszają się zapasy ropy, co może być znakiem zaprzestania dalszego wydobycia i zużywania tego nieekologicznego surowca.

Upstream Norway ogłosiło, że w 2021 roku chce zagospodarować złoża ropy i gazu ziemnego na Morzu Norweskim. PGNiG, który ma udziały w norweskich złożach, chce dostarczyć do Polski gaz ziemny jako alternatywne źródło zaopatrzenia Polski w surowiec.

Rurociągi

Gaz ma być dostarczany za pomocą rurociągu Baltic Pipe. Polska przygotowuje się do budowy 275 km podwodnego gazociągu, który będzie łączył Polskę z Danią. Jak podaje podmiot odpowiedzialny za budowę, czyli GAZ-System, obecnie przekazywany jest teren budowy w gminie Rewal, gdzie gazociąg ma wchodzić podpowierzchniowo z morza na ląd. Port w Gdyni podsumowuje ten rok jako czas największych przeładunków w ostatnich latach.

Z kolei rosyjski Rosneft ogłosił odkrycie nowych złóż gazu na Morzu Karskim. Kraj kontynuuje też prace w związku z powstaniem rurociągu Nordstream 2.

Jak podaje portal Gospodarka Morska, Samsung Heavy Industries Co. poinformowała, że wygrała kontrakt wart około 734 milionów $ na budowę 4 statków do przewozu gazu ziemnego dla klienta z Mozambiku.

Rynek wydobycia i konsumpcji gazu ulega ciągłej transformacji i, choć nie złoty, to jednak stanowi środek pomiędzy paliwami kopalnymi i ciężkimi a ekologicznymi, czystymi źródłami energii.

Energia wiatrowa w Polsce

W połowie grudnia Sejm RP przyjął długo wyczekiwaną ustawę o promocji morskich farm wiatrowych i wytwarzaniu energii odnawialnej. Ustawa offshore to impuls dla koniecznych przemian, zarówno energetycznych, jak i środowiskowych. Polskie Forum Technologii Morskich przyznaje, że dzięki temu firmy z branży morskiej będą mogły rozwinąć skrzydła. 

Na razie Polska sprostała oczekiwaniom dotyczącym 10% udziału energii odnawialnej w miksie energetycznym kraju, ale tempo tych przemian musi być jeszcze większe, aby przez najbliższe 10 lat wywiązać się z unijnych zobowiązań. Trwają przygotowania do kolejnych badań dna Bałtyku – realizuje je polska spółka MEWO. 

Na początku grudnia moc zainstalowana farm wiatrowych wyniosła ponad 6,4 GW. Przewiduje się, że do 2030 roku ma zostać zainstalowane około 6 GW mocy płynącej z morskiej energetyki wiatrowej.