Wiadomości OZE Rząd planuje poszerzenie katalogu prosumentów 27 lutego 2019 Wiadomości OZE Rząd planuje poszerzenie katalogu prosumentów 27 lutego 2019 Przeczytaj także Polska Bakterie w miejskich tężniach. Kraków chce wprowadzenia norm sanitarnych Miejskie tężnie zaczęły powstawać, by pełnić rolę „mini-uzdrowisk” dostępnych dla mieszkańców miast. W ostatnim czasie stały się bardzo popularne, dzięki wskazywanym prozdrowotnym właściwościom. Dzięki inicjatywom samorządów oraz często w wyniku głosowań na projekty Budżetu Obywatelskiego następne obiekty tego typu zaczęły pojawiać się w kolejnych miejscach w Polsce. Jednak te drewniane konstrukcje z gałązek tarniny mogą kryć niewidoczne zagrożenie. Badania mikrobiologiczne dowodzą, że często przy niewłaściwym utrzymaniu miejskie tężnie mogą stać się środowiskiem sprzyjającym rozwojowi bakterii i grzybów. Problemem ma być brak odpowiednich regulacji prawnych, co sprawia, że nie są zapewnione odpowiednie warunki sanitarne. OZE Perowskity utknęły między nauką a biznesem. System wdrażania najsłabszym ogniwem W ciągu zaledwie dekady perowskity przebyły drogę od niszowego tematu badawczego do najszybciej rozwijającej się technologii fotowoltaicznej w historii, osiągając sprawność laboratoryjną na poziomie blisko 28% i detronizując krzem krystaliczny w środowiskach testowych. Obecnie perowskity należą do najczęściej badanych tematów naukowych regularnie pojawiając się w prestiżowych czasopismach takich jak Nature i Science. Jak poinformowała minister przedsiębiorczości i technologii, Jadwiga Emilewicz, rząd planuje rozszerzyć katalog prosumentów. Swoje prace rozpoczął już specjalny, międzyresortowy zespół, który zajmuje się tym zadaniem. Zmiany w katalogu wynikają z nowelizacji ustawy o OZE – w myśl nowej ustawy, która kładzie duży nacisk na rozwój energetyki prosumenckiej, prąd z instalacji odnawialnych sprzedawać mogą nie tylko osoby prywatne, ale także małe i średnie firmy oraz jednostki samorządu terytorialnego. Reklama Obecnie prosumentem, jak zaznacza Emilewicz, może być tylko osoba fizyczna. Rozszerzenie katalogu prosumentów o firmy i jednostki samorządowe ma spopularyzować produkcję energii odnawialnej na swoje potrzeby. Jak wskazuje minister, po nowelizacji wszystkie formalności związane z uzyskaniem statusu prosumenta będzie można załatwić przy „jednym okienku”. Prowadzone są także rozmowy z firmami zajmującymi się dystrybucją energii elektrycznej nad usprawnieniem procesów związanych z podłączaniem takich instalacji do sieci. Oczywiście, konieczne jest wsparcie finansowe prosumentów. Źródłem mają być preferencyjne kredyty, które powinno się spłacać ze sprzedawanej do sieci nadwyżki prądu. – To jest bardzo interesujące rozwiązanie także z perspektywy budżetu państwa, bo nie wiąże się dużymi kosztami – zaznacza szefowa resortu przedsiębiorczości. – Będziemy musieli się jeszcze zastanowić nad rodzajem dofinansowania dla jednostek samorządu terytorialnego, ale gospodarstwa i firmy powinny obciążenie kredytem udźwignąć – podsumowuje Emilewicz. Obecnie prowadzone są rozmowy z bankami, które mają umożliwić tego rodzaju preferencyjne finansowanie dla firm. Średni koszt takiego systemu dla przedsiębiorców to 110 – 150 tys. zł, czyli mniej więcej tyle, ile firmy wydają na leasing samochodów. Planowane zmiany, jak obiecuje minister, wejść w życie mają nawet już w połowie tego roku. źródło: cire.pl Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.