Prawa zwierząt S19 Międzyrzec–Radzyń: Inwestycja za 740 mln zł zagraża zwierzętom i ludziom – alarmują przyrodnicy 05 maja 2025 Prawa zwierząt S19 Międzyrzec–Radzyń: Inwestycja za 740 mln zł zagraża zwierzętom i ludziom – alarmują przyrodnicy 05 maja 2025 Przeczytaj także Prawa zwierząt Pies z rodowodem czy kundelek? Co warto wiedzieć o zdrowiu i genach Wśród psów domowych widać coraz większy podział na rasy z rodowodem oraz tzw. mieszańce i kundelki. Podczas gdy psy rasowe hodowane są według ściśle określonych standardów, nierasowe mieszańce rozwijały się bez interwencji człowieka, tworząc bogatą, zróżnicowaną pulę genetyczną. Zdaniem ekspertów, obecne trendy – faworyzowanie rasowych psów i masowa sterylizacja kundelków – mogą niekorzystnie wpływać zarówno na zdrowie i dobrostan zwierząt. Prawa zwierząt Koniec polowań. Pięć gatunków znika z listy zwierząt łownych w Polsce Zaktualizowano listę gatunków zwierząt łownych w Polsce. Od 2 stycznia 2026 roku z wykazu usunięto pięć gatunków ptaków: głowienkę, czernicę, łyskę, jarząbka oraz słonkę. Decyzja Ministerstwa Klimatu i Środowiska ma na celu wzmocnienie ochrony przyrody i zahamowanie spadku liczebności populacji tych ptaków, bez negatywnych konsekwencji dla rolnictwa czy gospodarki. Budowa drogi ekspresowej S19 na odcinku Międzyrzec Podlaski – Radzyń Podlaski rozpaliła spór nie polityczny, lecz środowiskowy. Mimo licznych zastrzeżeń ekspertów przyrodniczych, inwestycja otrzymała pozytywną decyzję środowiskową od Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Lublinie. A stawką – jak podkreślają przyrodnicy – jest nie tylko dobrostan dzikich zwierząt, ale też bezpieczeństwo kierowców. Reklama Spis treści ToggleZagrożone korytarze migracyjneTragiczne skutkiRDOŚ: brak podstaw do zmianCo dalej? Zagrożone korytarze migracyjne Planowany odcinek przecina istotne szlaki migracyjne łosi i jeleni – w sumie 14,5 km z 22 km inwestycji koliduje z korytarzami ekologicznymi. Tymczasem projekt przewiduje tylko jedno duże przejście dolne o wymiarach 15 x 3,5 m. To zdecydowanie za mało. Eksperci z Instytutu Biologii Ssaków PAN oraz lokalnych nadleśnictw wskazują, że konieczne jest minimum jedno przejście górne o szerokości 40 m i wysokości 5 m oraz dodatkowe przejścia dolne. Brak odpowiednich przejść nie tylko zrywa łączność ekologiczną. Może prowadzić do prób sforsowania ogrodzeń przez zwierzęta – z tragicznymi konsekwencjami. Gdańsk chroni żaby. Akcja ratowania płazów przed niebezpieczeństwem na drogach Tragiczne skutki Tylko w maju 2024 roku doszło do śmiertelnego wypadku z udziałem łosia w miejscu, w którym przyrodnicy apelowali o budowę nadziemnego przejścia. Kierowca zginął na miejscu. Eksperci przypominają także dramatyczną akcję ratowania łosi na S6 koło Płotów oraz śmierć wilka na S8 pod Radzyminem, który nie skorzystał z wąskiego przejścia i próbował sforsować ruchliwą drogę. RDOŚ: brak podstaw do zmian W kwietniu 2025 r. Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Lublinie odmówił uwzględnienia uwag ekologów. Uznał, że projekt nie wymaga aktualizacji, mimo że bazuje na decyzji środowiskowej z 2012 r., formalnie przedłużonej w 2020 r. Tymczasem wiele się zmieniło – nie tylko lokalna populacja łosi wzrosła, ale też zarejestrowano obecność wilka. Eksperci mówią wprost: projekt nie uwzględnia rzeczywistego stanu przyrody ani nowoczesnych standardów ochrony łączności ekologicznej. Co dalej? Przyrodnicy z Pracowni na rzecz Wszystkich Istot apelują: projekt należy zaktualizować, dodać funkcjonalne przejścia i zadbać o jakość ogrodzeń. Nie chodzi tylko o zwierzęta. Chodzi o ludzi, którzy – bez swojej winy – mogą paść ofiarą źle zaprojektowanej infrastruktury. Zobacz też: Wycinka w Puszczy Białowieskiej. Droga wojewódzka kosztem prastarych lasów? Źródła: Pracownia na rzecz Wszystkich Istot, PAN, RDOŚ, PAP Fot.: Pracownia na rzecz Wszystkich Istot Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.