Elektromobilność Samochód elektryczny w Polsce – fanaberia czy troska o środowisko? 28 sierpnia 2020 Elektromobilność Samochód elektryczny w Polsce – fanaberia czy troska o środowisko? 28 sierpnia 2020 Przeczytaj także Elektromobilność Zima testuje autobusy elektryczne. Przeszkody dla transportu miejskiego w Polsce Niskie temperatury, większe zużycie energii i konieczność częstszego ładowania sprawiają, że zimą transport publiczny oparty na autobusach elektrycznych działa w trudniejszych warunkach niż latem. Przykłady z polskich miast pokazują, że problem nie dotyczy samej technologii, lecz sposobu jej wdrożenia i przygotowania systemu transportowego na sezon zimowy. Elektromobilność Budżet programu NaszEauto wyczerpał się. Mimo wyczerpania środków nadal istnieje możliwość uzyskania dotacji W pierwszym miesiącu 2026 roku statystyki dotyczące programu wskazywały, że beneficjentów znacząco przybyło. Tylko do 16 stycznia złożono niemal 5 tysięcy nowych wniosków, wykorzystując kolejne 152,5 mln zł z budżetu. Choć dokładne statystyki nie zostały jeszcze podane do wiadomości publicznej, można jednak stwierdzić, że przez kolejne 11 dni zainteresowanie programem utrzymywało się na bardzo wysokim poziomie. Doprowadziło to do wyczerpania się budżetu. Według raportu instytutu IFO z Monachium, posiadanie pojazdu elektrycznego wcale nie jest ekologiczne w kraju, którego głównym źródłem energii elektrycznej są paliwa kopalne. Czyli w Polsce. A co mówią rzetelne badania? Reklama Polski rynek energii elektrycznej W Polsce głównym źródłem energii ciągle pozostaje węgiel kamienny i brunatny (84,2%), przy niskim wykorzystaniu OZE (7,5%). Wśród tych ostatnich dominują głównie elektrownie wiatrowe (3,3%) i fotowoltaiczne (1,5%). Plany rządu zakładają wzrost udziału OZE w strukturze źródeł produkcji energii elektrycznej do 20% w 2030 r. W tym celu wykorzystane zostaną m. in. obszary rolnicze i urządzenia piętrzące stanowiące własność Skarbu Państwa. Elektryk ciągle na prowadzeniu W raporcie brukselskiej organizacji Transport & Environment przedstawiono analizę cyklu życia (LCA) samochodu elektrycznego, benzynowego i diesla. Badanie obejmowało eksploatację i produkcję pojazdów, w tym produkcję baterii. Naukowcy wzięli pod uwagę miks energetyczny każdego z krajów Unii Europejskiej. Okazało się, że elektryki jeżdżące po polskich drogach emitują o 29% mniej dwutlenku węgla niż pojazdy benzynowe i diesle. A jednak. Diesel bardziej ekologiczny niż elektryk? Lepsza zielona przyszłość W przyszłości, dzięki zwiększeniu udziału OZE w strukturze źródeł energii elektrycznej, uda się zredukować emisję gazów cieplarnianych przez wszystkie pojazdy. Auke Hoekstra z Uniwersytetu Technicznego w Eindhoven uważa, że diesle będą wtedy wydzielać 40% mniej dwutlenku węgla. Według naukowca wartość ta wyniesie aż 95% dla aut elektrycznych. Tezę Hoekstry potwierdza przykład Szwecji. Przy 60-procentowym wykorzystaniu czystej energii, emisja elektryka jest mniejsza o 79% niż emisja aut spalinowych. Źródło: climatenow.eu, elektrowoz.pl Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.