Google będzie korzystać wyłącznie z odnawialnych źródeł energii

Serwerownia Google w Belgii zasilana panelami PV

Google to technologiczny gigant, który rozwija się z roku na rok. Firma prowadzi intensywne działania na wielu polach, które mają wykreować jej pozytywny wizerunek. Należy m.in. do stowarzyszenia RE100, które skupia wszystkie przedsiębiorstwa rezygnujące z konwencjonalnych źródła energii, co pomoże środowisku naturalnemu.

Kilka dni temu Google ogłosiło, że kolejna serwerownia, tym razem w Belgii, będzie zasilana przy wykorzystaniu odnawialnych źródeł energii. Data Center wybudowane zostanie w mieście Saint-Ghislain za kwotę 312 milionów dolarów. Całą inwestycję zaplanowano na 2019 rok.

Serwerownia będzie zasilana prądem wygenerowanym przez farmę fotowoltaiczną, która powstanie w tym celu tuż obok budynku. Według informacji ma ona składać się z nieco ponad 10,5 tysiąca paneli PV, co pozwoli na uzyskanie 2,9 GWh energii w skali roku.

Dodaj komentarz


You May Also Like

Rząd wystraszył się Unii i zmienił zdanie. Będą wiatraki i dekarbonizacja

Starsi Czytelnicy pamiętają pewnie zabawę z dawnego „Przekroju” pod tytułem „Wytęż wzrok i znajdź x szczegółów, którymi różnią się oba rysunki”. Wytężyliśmy się maksymalnie i poszukaliśmy różnic pomiędzy Krajowym Planem na Rzecz Energii i Klimatu przesłanym Brukseli oraz Polityką Energetyczną Państwa 2040 przeznaczoną na użytek krajowy. Okazało się, że w kilku punktach istotnie się różnią.

Chiny rosną w siłę, eksporterzy ropy tracą na znaczeniu

Chiny pełnią wiodącą rolę w dziedzinie energii odnawialnej i są obecnie największym na świecie producentem, eksporterem i instalatorem paneli słonecznych, turbin wiatrowych, baterii i pojazdów elektrycznych – tak wynika z najnowszego raportu Globalnej Komisji Geopolitycznej Przemian Energii, zaprezentowanego 11 stycznia w Abu Zabi. Na znaczeniu tracą liderzy rynku energetycznego opartego na paliwach kopalnych.