Shell i BP na dobrej drodze do transformacji energetycznej

Analitycy twierdzą, że to właśnie Shell i BP przodują w trwającej obecnie przemianie energetycznej. Wśród europejskich gigantów brytyjsko-holenderski Shell i brytyjskie BP mają znacznie przyczynić się do propagowania OZE na rynku paliw.

Przodująca grupa

Amerykańska agencja ratingowa Fitch Ratings podała, że duet europejskich przedsiębiorstw jest najlepiej przygotowanym do transformacji energetycznej spośród innych koncernów paliwowych. Decyduje o tym połączenie różnych źródeł paliw – bazujących na odnawialnych źródłach energii, gazie i innych formach.

Fitch Ratings przeanalizowała modele biznesowe Shella i BP i doszła do wniosku, że nadchodzące lata będą bardzo sprzyjające dla obu firm. Koncerny mają wykazywać znaczne przychody, dzięki zróżnicowanemu podejściu do paliw oraz wcześniejszemu przygotowaniu do zmian, jakie zachodzą na rynku energii. Shell i BP zaznaczają tym samym swoją przewagę nad innymi koncernami, takimi jak Total oraz Eni, które według analiz nie są w stanie wprowadzić równie szybkich zmian.

Od gazu ziemnego do energii odnawialnej

Fitch Ratings w raporcie na temat europejskich strategii przejścia na ropę i gaz podkreślił rolę inwestycji w OZE na rynku paliw:

Uważamy, że najkorzystniejszymi produktami, a także modelami biznesowymi na rynku paliw są wybory związane z odnawialnymi źródłami energii, a także produkcja i handel gazem ziemnym, czy franczyza, jako czynnik napędzający popyt.

Zarówno Shell, jak i BP mają duże ambicje w sektorze odnawialnych źródeł energii – w przypadku BP, ma to związek także z morską energią wiatrową. BP podpisała bowiem  umowę z koncernem Equinor (dawny Statoil) na uzyskanie docelowej mocy 50 GW do 2030 roku. Fitch Ratings podkreśla, że zarówno Shell, jak i BP mają doskonałe perspektywy do długoterminowego uzyskiwania gazu ziemnego jako paliwa pośredniego, będącego pomostem pomiędzy paliwami kopalnymi a odnawialnymi źródłami energii.

Punkty tankowania zamienione na stacje ładowania elektryków

Shell i BP mają również największą ilość stacji benzynowych – w 2019 roku posiadali odpowiednio 45 000 i 18 900 punktów. Według agencji Fitch Ratings stwarza to możliwości do stopniowego przekształcania stacji paliw w stacje ładowania pojazdów elektrycznych lub stacje paliw wodorowych, jeśli w miarę ewolucji energetycznej wzrośnie popyt na tę formę paliwa. 

Europa bez węgla

Wszystkie największe europejskie koncerny, odpowiadające za emisje z paliw kopalnych, realizują strategię dekarbonizacji do 2050 roku, jednak formy tych dążeń są różne i przypadają na zróżnicowane terminy. Emisję ogranicza się zarówno z własnej działalności, jak i bazuje się w coraz większej mierze na źródłach energii odnawialnej. 

Fitch Ratings ocenia, że kierunek transformacji jest pozytywny, choć długoterminowy. Agencja zaznacza dominację Shella i BP nad innymi koncernami, którzy mogą zająć wysoką pozycję na rynku paliw bazujących na OZE. Shell i BP mogą inwestować w duże projekty ze względu na swoją pozycję liderów, a także poprzez współpracę z innymi przedsiębiorstwami z branży energii odnawialnej. 

źródło: businessgreen.com