Specustawa węglowa zamknie usta obywatelom

Mieszkańcy i samorządy nie będę mieli nic do powiedzenia w kwestii planów związanych z budową kopalni – taki poselski projekt nowelizacji prawa górniczego i geologicznego trafił do Sejmu. „Specustawa węglowa” jest zdaniem ekspertów niezgodna z Konstytucją RP.

Projekt nowelizacji ustawy o prawie górniczym i geologicznym, a także o udziale społeczeństwa i udostępnianiu informacji o środowisku, właśnie trafił na sejmowy stół. Co zakłada? Jest tam kilka kluczowych postulatów:

Fotowoltaika od Columbus Energy

– w myśl ustawy będzie można całkowicie wyłączyć planowanie przestrzenne, jeśli wydobycie będzie dotyczyło złóż o „podstawowym znaczeniu dla gospodarki narodowej”,

– potencjalna budowa nowych kopalni będzie odbywać się bez konsultacji społecznych. Jeśli na wniosek inwestora decyzja ministra środowiska będzie pozytywna, nie będzie się można od niej odwołać. Mieszkańcy Złoczewa mają się więc czego bać – mogą zostać wykluczeni z procesu podejmowania decyzji na temat planów związanych z budową kopalni przez PGE.

Eksperci widzą wiele zagrożeń. Stroną w postępowaniu będzie tylko inwestor, a decyzja ma być wydana przed wszystkimi innymi – na przykład tymi związanymi z oceną wpływu na środowisko. Co jeszcze? Do tej pory w myśl przepisów dotyczących planowania przestrzennego mieszkańcy mieli szansę wyrazić swoje stanowisko. Dzięki temu udało się zablokować kilka pomysłów wybudowania odkrywek węgla brunatnego. Specjaliści wskazują, że wiceminister energii nawet nie ukrywa, że projekt jest podkładką pod próbę uzyskania przez PGE koncesji do wybudowania elektrowni w Złoczewie. Najwyraźniej politycy nie biorą pod uwagę kryzysu klimatycznego i planów odejścia od paliw kopalnych. Ustawa jest też niezgodna z Konstytucją RP (w kwestii hierarchii aktów prawnych), a także Konwencją z Aarhus, która mówi o udziale społeczeństwa w podejmowaniu decyzji.

Plan wybudowania kopalni w Złoczewie, która miałaby zasilić elektrownię w Bełchatowie w ciągu najbliższych kilkudziesięciu lat, może narazić PGE na wielomilionowe straty. Eksperci przeanalizowali to w specjalnym raporcie Instytutu Ekonomii Energii i Analiz Finansowych. Przewidują, że już w latach trzydziestych zaczną obowiązywać rynkowe obostrzenia dotyczące pozyskiwania energii ze źródeł kopalnych i budowa nowej kopalni się po prostu nie opłaca.