Wiadomości OZE Kopalnia w Złoczewie to fatalny pomysł. Raport IEEFA 14 października 2019 Wiadomości OZE Kopalnia w Złoczewie to fatalny pomysł. Raport IEEFA 14 października 2019 Przeczytaj także Polska Protest polskich maszynistów. Rząd zapowiada surowsze kary dla kierowców W Polsce trwa protest maszynistów, podczas którego pociągi przejeżdżające przez przejazdy kolejowo-drogowe mają zwalniać do 20 km/h. Członkowie Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych domagają się reakcji na rosnące zagrożenie na przejazdach, a impulsem do protestu był środowy wypadek w Sokolnikach Suchych, w którym zginęła pasażerka. Polska Zagrożenie dla kabli na Bałtyku. Reuters: NATO powstrzymało tajną operację Rosji Sojusznicy z NATO przerwali manewry rosyjskich okrętów podwodnych, które w wodach Arktyki testowały technologię przeznaczoną do unieszkodliwiania podmorskiej infrastruktury krytycznej. Ustalenia te mają bezpośrednie znaczenie dla bezpieczeństwa infrastruktury energetycznej i łącznościowej na Morzu Bałtyckim. PGE, największa spółka energetyczna w kraju, stara się o koncesję na wybudowanie kopalni węgla brunatnego w Złoczewie. Raport IEEFA nie pozostawia złudzeń – kopalnia oznacza wielomilionowe straty. Instytut Ekonomii Energii i Analiz Finansowych ogłosił raport o ryzyku finansowym, społecznym i środowiskowym, jakie niesie ze sobą forsowany przez PGE pomysł wybudowania kopalni węgla brunatnego w Złoczewie. Nowa kopalnia miałaby zasilić elektrownię w Bełchatowie przez następne kilkadziesiąt lat. O PGE można powiedzieć jedno – jest „naj”, niestety w negatywnym znaczeniu. Kopalnia w Bełchatowie to największa na świecie elektrownia na węgiel brunatny i najbardziej emisyjny punkt na mapie Europy. PGE jest wymieniana w niechlubnym rankingu najbardziej energochłonnych firm europejskich. Eksperci są jednoznaczni – pomysł inwestowania w nową kopalnię jest fatalnym ruchem i narazi PGE na wielomilionowe straty. Podkreślają, że przyszłość tej branży stoi pod znakiem zapytania, bo warunki produkcji węgla kamiennego i brunatnego w Europie ulegną znacznemu pogorszeniu. Przewidywania obejmują lata, które nadejdą niebawem – w wyniku regulacji rynkowych prawdopodobnie najpóźniej w latach trzydziestych XXI w. skończy się produkcja energii pochodzącej z tych źródeł. – Inwestowanie miliardów euro w wydobycie węgla brunatnego przez kolejne dziesięciolecia nie ma ekonomicznego sensu, skoro wiadomo, że polski system energetyczny o wiele wcześniej będzie musiał przejść transformację z węgla na bardziej przystępne cenowo, mniej zanieczyszczające środowisko, niskoemisyjne źródła energii – tłumaczy Gerard Wynn, konsultant finansowy IEEFA i współautor raportu. Eksperci podpowiadają, by PGE jak najszybciej skorzystała z możliwości unijnej dotacji w celu przekształcenia infrastruktury węglowej w model oparty na OZE, na przykład naziemnych panelach słonecznych. W raporcie przeanalizowano, jaki wpływ na płynność finansową firmy miałoby zamknięcie trzech najstarszych bloków elektrowni Bełchatów i wykorzystanie ich na magazyny przemysłowe czy źródła energii odnawialnej. – Stwierdziliśmy, że pozyskiwanie energii słonecznej oraz wynajem przestrzeni magazynowej przyniosłoby podobne EBITDA co węgiel brunatny przy zerowych dotacjach, nie tylko przez pięć lat, ale przez całe dziesięciolecia.” – mówi Paolo Coghe, ekonomista i współautor raportu. Co na to polscy eksperci? – Polski rząd, forsując tzw. specustawę górniczą, zaklina rzeczywistość. Procedowana nowelizacja prawa górniczego, sprzeczna z przepisami krajowymi i unijnymi, oznacza poświęcenie dziesiątków miejscowości, domów i gospodarstw tysięcy Polek i Polaków w imię eksploatacji surowca, który wkrótce przejdzie do historii, a którego spalanie jest obarczone coraz większymi kosztami. Już teraz firmy energetyczne muszą wypracować strategię przejścia na czyste źródła energii, a Polska plan odejścia od węgla w ciągu kolejnej dekady. Tworzenie wadliwego prawa to działanie na szkodę obywateli, polskiej gospodarki i naszego bezpieczeństwa energetycznego – ocenia Łukasz Supergan z Greenpeace. Fot. Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.