Kopalnia w Złoczewie to fatalny pomysł. Raport IEEFA

PGE, największa spółka energetyczna w kraju, stara się o koncesję na wybudowanie kopalni węgla brunatnego w Złoczewie. Raport IEEFA nie pozostawia złudzeń – kopalnia oznacza wielomilionowe straty.

Instytut Ekonomii Energii i Analiz Finansowych ogłosił raport o ryzyku finansowym, społecznym i środowiskowym, jakie niesie ze sobą forsowany przez PGE pomysł wybudowania kopalni węgla brunatnego w Złoczewie. Nowa kopalnia miałaby zasilić elektrownię w Bełchatowie przez następne kilkadziesiąt lat. O PGE można powiedzieć jedno – jest „naj”, niestety w negatywnym znaczeniu. Kopalnia w Bełchatowie to największa na świecie elektrownia na węgiel brunatny i najbardziej emisyjny punkt na mapie Europy. PGE jest wymieniana w niechlubnym rankingu najbardziej energochłonnych firm europejskich.

Eksperci są jednoznaczni – pomysł inwestowania w nową kopalnię jest fatalnym ruchem i narazi PGE na wielomilionowe straty. Podkreślają, że przyszłość tej branży stoi pod znakiem zapytania, bo warunki produkcji węgla kamiennego i brunatnego w Europie ulegną znacznemu pogorszeniu. Przewidywania obejmują lata, które nadejdą niebawem – w wyniku regulacji rynkowych prawdopodobnie najpóźniej w latach trzydziestych XXI w. skończy się produkcja energii pochodzącej z tych źródeł.

– Inwestowanie miliardów euro w wydobycie węgla brunatnego przez kolejne dziesięciolecia nie ma ekonomicznego sensu, skoro wiadomo, że polski system energetyczny o wiele wcześniej będzie musiał przejść transformację z węgla na bardziej przystępne cenowo, mniej zanieczyszczające środowisko, niskoemisyjne źródła energii – tłumaczy Gerard Wynn, konsultant finansowy IEEFA i współautor raportu.

Eksperci podpowiadają, by PGE jak najszybciej skorzystała z możliwości unijnej dotacji w celu przekształcenia infrastruktury węglowej w model oparty na OZE, na przykład naziemnych panelach słonecznych. W raporcie przeanalizowano, jaki wpływ na płynność finansową firmy miałoby zamknięcie trzech najstarszych bloków elektrowni Bełchatów i wykorzystanie ich na magazyny przemysłowe czy źródła energii odnawialnej.

– Stwierdziliśmy, że pozyskiwanie energii słonecznej oraz wynajem przestrzeni magazynowej przyniosłoby podobne EBITDA co węgiel brunatny przy zerowych dotacjach, nie tylko przez pięć lat, ale przez całe dziesięciolecia.” – mówi Paolo Coghe, ekonomista i współautor raportu.

Co na to polscy eksperci?

– Polski rząd, forsując tzw. specustawę górniczą, zaklina rzeczywistość. Procedowana nowelizacja prawa górniczego, sprzeczna z przepisami krajowymi i unijnymi, oznacza poświęcenie dziesiątków miejscowości, domów i gospodarstw tysięcy Polek i Polaków w imię eksploatacji surowca, który wkrótce przejdzie do historii, a którego spalanie jest obarczone coraz większymi kosztami. Już teraz firmy energetyczne muszą wypracować strategię przejścia na czyste źródła energii, a Polska plan odejścia od węgla w ciągu kolejnej dekady. Tworzenie wadliwego prawa to działanie na szkodę obywateli, polskiej gospodarki i naszego bezpieczeństwa energetycznego – ocenia Łukasz Supergan z Greenpeace.

Dodaj komentarz

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Czytaj więcej:

#FullBlackFriday – Columbus Energy przedstawia swoje osiągnięcia, nową ofertę i podpisuje kontrakt

Firma Columbus Energy pod koniec listopada podpisała dwuletni kontrakt na wyłączną dystrybucję w Polsce technologii MWT od firmy Sunport Power. Przejęła też prawie 70% udziałów w spółce ze swojej Grupy Kapitałowej. Dzięki temu zdobyła kontrolę nad portfelem 100 projektów farm fotowoltaicznych o łącznej mocy około 100 MW.

Rok więzienia w zawieszeniu za faszerowanie kurczaków solą

Dwóch przedsiębiorców z gminy Niemce (Sylwester K. i Rafał T.) sprzedało kontrahentowi 43 tony surowych filetów z kurczaka. Na taśmie produkcyjnej okazało się, że do filetów wstrzyknięto wodę z solą. Sprawa wyszła na jaw, bo przedsiębiorca również chciał wstrzyknąć filetom wodę z solą, jednak po drugim podaniu mięso eksplodowało.