Tauron planuje budowę największej farmy fotowoltaicznej w Polsce

Tauron ogłosił, że planuje wybudować pierwszą elektrownię fotowoltaiczną w swojej grupie oraz największą farmę PV w Polsce. Farma będzie zlokalizowana w miejscowości Mysłowice – Dziećkowice na terenie kwatery zrekultywowanego składowiska odpadów paleniskowych Elektrowni Jaworzno III. 

Projekt jest realizowany w ramach programu budowy farm fotowoltaicznych na terenach spółki Tauron Wytwarzanie. Grupa Tauron ogłosiła w maju, że w ciągu najbliższej dekady zamierza przeformować się na nisko- i zero emisyjne źródła energii. W związku z planami na 30 proc. udział w miksie wytwórczym grupy do 2025 oraz przekroczenie 65 proc. udziału do 2030 r., planowane są inwestycje w elektrownie fotowoltaiczne. Tauron zamierza zainwestować w projekty solarne o łącznej mocy 300 MW.

Tauron Wytwarzanie rozważa budowę farmy mocy od 28 MW do 42,3 MW

Koncern energetyczny ogłosił przetarg na wykonanie projektu i analizę energii w terminie do 31 października br., a następnie termin na uzyskanie pozwolenia na budowę farmy fotowoltaicznej do 27 grudnia br.

W ramach portfela źródeł odnawialnych Tauron eksploatuje – należące do spółki Tauron Ekoenergia –  34 elektrownie wodne i 4 farmy wiatrowe, w których 100 turbin wiatrowych wytwarza energię o łącznej mocy 200,75 MW.

Farma fotowoltaiczna na terenie zrekultywowanego wysypiska śmieci w Ustroniu Morskim

Foto główne: farma fotowoltaiczna w Ustroniu Morskim na terenie zrekultywowanego wysypiska śmieci składająca się z 3820 paneli fotowoltaicznych

4 comments
  1. Wg mnie nie chodzi o zbiorniki osadnikowe , które są w Jeleniu , a o tereny piaskowni , która została wykorzystana za składowisko popiołów. A to jest teren Mysłowic – Dziećkowic.

  2. No i właśnie zrekultywowane składowisko odpadów jest za rzeką, w Mysłowicach. Mam nadzieje że fajnej trasy rowerowej nie popsują 😉

Dodaj komentarz

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Czytaj więcej:

Płoną lasy Amazonii, Rosji i Hiszpanii. To efekt ludzkich działań i suszy

Płonący las deszczowy Amazonii można zaobserwować z kosmosu, rosyjskich torfowisk może się nie dać ugasić, a ogień na Gran Canarii strawił już ponad 10 tys. hektarów obszaru zalesionego oraz łąk. Bilans jest tragiczny. Obserwatorzy wskazują, że w porównaniu z tą samą porą rok temu nastąpił wzrost liczby pożarów o 84%.