Elektromobilność Technologia elektromobilności według Apple – autonomiczne pojazdy i nowoczesne akumulatory 22 grudnia 2020 Elektromobilność Technologia elektromobilności według Apple – autonomiczne pojazdy i nowoczesne akumulatory 22 grudnia 2020 Przeczytaj także Elektromobilność Napięcia wokół SCT w Krakowie. Prezydent miasta zapowiada ulgi i zmiany Strefa Czystego Transportu (SCT) w Krakowie wywołała poważny spór polityczny i protesty mieszkańców. W odpowiedzi na rosnącą krytykę prezydent Aleksander Miszalski zapowiedział korektę zasad funkcjonowania strefy. Zmiany mają ułatwić wjazd do miasta części kierowców. Elektromobilność Miejskie rowery wracają w 2026 roku. Rośnie liczba e-rowerów i wypożyczeń W polskich miastach rower staje się coraz ważniejszym elementem codziennej mobilności. Według danych rynkowych instytucji VeloBank – już co czwarty sprzedawany w kraju jednoślad to model elektryczny, a systemy rowerów publicznych notują miliony wypożyczeń rocznie. Wraz z rozpoczęciem nowego sezonu samorządy stawiają nie tylko na większą liczbę pojazdów, ale też na dalszą elektryfikację miejskich flot. Apple skoncentrował się na produkcji pojazdów elektrycznych oraz akumulatorów do autonomicznych samochodów na prąd – donosi Reuters. Czy w 2024 rzeczywiście pojawią się baterie i samochody wyprodukowane przez Apple Inc.? Reklama Centralnym punktem strategii Apple jest projekt nowej baterii, która miałaby radykalnie obniżyć koszt samochodu oraz wpłynąć na zwiększenie zasięgu pojazdu. Technologiczny gigant planuje wyprodukować do 2024 roku autonomiczny samochód wyposażony w przełomowy akumulator. Owiane tajemnicą O projekcie Titan, czyli planach Apple związanych z elektromobilnością, świat usłyszał pod koniec 2014 roku. Media głosiły wówczas, że Apple szukał współpracy z koncernami motoryzacyjnymi: BMW, Mercedesem, czy Volkswagenem, jednak nie doszły one do skutku, a procesy i rozmowy, które prowadzono, były objęte tajemnicą. Choć informacje są szczątkowe, to wiadomo, że marka skupiła się na oprogramowaniu do pojazdów elektrycznych. W tym roku Apple przejął startup Drive.ai, który zajmuje się wykorzystywaniem sztucznej inteligencji w autonomicznych pojazdach. Jednak Apple odmawia oficjalnego komentarza na temat swoich planów i przyszłych produktów. Dziś wiadomo, że Apple chce stworzyć pojazd, ale informacje te nie zostały potwierdzone przez amerykańskie przedsiębiorstwo. Konkurencją dla Apple może być natomiast konglomerat i holding powołany przez Google Alphabet Inc., który zbudował taksówki-roboty, obsługujące pasażerów bez obecności kierowcy. Europejskie ciężarówki porzucają diesla dla wodoru Tytaniczna praca Stworzenie autonomicznego samochodu to nie lada wyzwanie, którego mogą się podjąć jedynie zamożni inwestorzy. Podaje się, że firma Elona Muska, prowadziła swoje działania przez 17 lat, zanim Tesla przekształciła się w dochodowy biznes. Jak wynika z nieoficjalnych doniesień byłego pracownika projektu Titan, takiemu wyzwaniu mogą sprostać nieliczni – w tym Apple. Przedsiębiorstwo odnotowało wzrost kacji o 1,24% na S&P 500 po swoim debiucie, podczas gdy Tesla odnotowała spadek akcji. Jak podaje Reuters, Apple będzie współpracował z partnerem produkcyjnym przy budowie swoich pojazdów. Ma skorzystać między innymi z czujników, które pozwalają uzyskać trójwymiarowy widok drogi. Autonomiczny pojazd ma posiadać wiele czujników typu Light Detection and Ranging (LIDAR). Takie czujniki są zamontowane także w najnowszych modelach komórek iPhone’a 12 Pro i iPada Pro. Akumulatory Apple planuje zastosować unikalną konstrukcję akumulatora, który ma finalnie zwiększyć zasięg samochodu. Firma przygląda się też bateriom LFP oraz akumulatorom litowo-żelazowo-fosforanowym, czyli bezpieczniejszą i wydajniejszą alternatywa dla baterii litowo-jonowych. Zastosowanie takiego rozwiązania byłoby kolejnym, zaawansowanym technologicznie krokiem Apple. Sam Apple ostrożnie wypowiada się na temat doniesień Reutersa. Współpracownik inwestycyjny firmy też nie podaje konkretów o projekcie. – Wydaje mi się, że jeśli Apple opracuje jakiś zaawansowany system operacyjny lub technologię baterii, najlepiej będzie można je wykorzystać we współpracy z już istniejącym producentem, działającym na licencji. Jak widzimy w przypadku Tesli i starszych firm motoryzacyjnych, otwarcie i prowadzenie złożonej sieci produkcyjnej nie następuje z dnia na dzień – powiedział Trip Miller, z Gullane Capital Partners. źródło: reuters.com, auto.economictimes.inditimes.com Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.