Mikroelektromechaniczne urządzenia do zbierania energii

Naukowcy z Tokijskiego Instytutu Technologicznego opracowali nowatorski system mikroelektromechaniczny (MEMS), którego zadaniem jest zbieranie energii mechanicznej z otoczenia i konwertowanie jej na energię elektryczną. Tego rodzaju urządzenia wcześniej były już produkowane w laboratoriach, ale nowe podejście polegające na oddzieleniu bloków układu od siebie pozwala na zwiększenie elastyczności tego rozwiązania.

W jaki sposób drony mogą być wykorzystywane w energetyce?

– Przede wszystkim bezzałogowce jako nowa technologia, dobrze rokująca na świecie, daje nam ogromne możliwości w zakresie inspekcji sieci wysokiego napięcia dlatego, że mamy możliwość zastosowania bardzo precyzyjnych sensorów pomiarowych, takich jak skanery laserowe, wysokiej rozdzielczości aparaty RGB oraz kamery termowizyjne, które dają wiele możliwości z zakresu wykrywania uszkodzeń elementów konstrukcyjnych – mówi Mateusz Komarek.

Transport wodorowy, a energetyka odnawialna

Uruchomiona w 2017 roku stacja paliw w Sarreguemines jest pierwszą stacją tankowania tego paliwa w Europie, która produkuje wodór na miejscu i wykorzystuje do tego energie odnawialną. Znajdująca się tam instalacja do elektrolizy wody zasilana jest zieloną energią dostarczaną przez francuskiego operatora energetycznego EDF. Znajdująca się na miejscu instalacja ma wydajność 40 kg wodoru na dzień, co pozwala na zatankowanie 20-25 pojazdów do ciśnienia 350-430 barów dziennie. Przekłada się to na około 300 km zasięgu na jednym takim tankowaniu.

Energia w firmie nie musi się marnować

Zarówno dla koncernu naftowego, jak i dla lokalnej piekarni koszt energii stanowi ważny element bilansu i często decyduje o długofalowej opłacalności działalności. Przy obecnym wzroście cen oszczędność energii szybko przenosi się na bilans finansowy. Jakie opcje mają przedsiębiorstwa?

Czym załatać dziury w rozwoju “zielonej” energetyki w Polsce?

Najwyższa Izba Kontroli i Urząd Regulacji Energetyki dołączyły do grona realistów, którzy od dawna zwracają uwagę, że osiągnięcie przez Polskę celu udziału „zielonej“ energii w 2020 roku jest już niemal niemożliwe. Rząd wciąż jednak wierzy, że Polska sobie poradzi. Jakie technologie pozostały mu w takim razie do wykorzystania, aby chociaż zmniejszyć ryzyko kar?