Ekologia Trumna z grzybni podkreśla nierozłączność człowieka z naturą 11 grudnia 2020 Ekologia Trumna z grzybni podkreśla nierozłączność człowieka z naturą 11 grudnia 2020 Przeczytaj także Ekologia Darmowa woda z kranu w restauracjach. MKiŚ zapowiada osobną ustawę Pomysł obowiązkowego podawania klientom darmowej wody z kranu w restauracjach zniknął z projektu ustawy o rozszerzonej odpowiedzialności producenta (ROP). Ministerstwo Klimatu i Środowiska (MKiŚ) zapowiedziało jednak, że przygotuje w tej sprawie odrębne przepisy. Resort tłumaczy, że temat ten wymaga osobnych konsultacji z branżą gastronomiczną, konsumentami i producentami napojów. Ekologia Awarie kaucjomatów i odmowy zwrotu kaucji. WIOŚ nie skontrolowały operatorów po pół roku działania systemu System kaucyjny obejmuje całą Polskę, a przepisy zakładają, że w każdej gminie powinien działać co najmniej jeden stacjonarny punkt odbioru opakowań. Problem w tym, że od początku pierwszego półrocza funkcjonowania systemu wojewódzkie inspektoraty ochrony środowiska (WIOŚ) nie przeprowadziły jeszcze kontroli operatorów systemu w zakresie realizacji obowiązków wynikających z ustawy. Tajemnice dotyczące ludzkiej duszy niekiedy spędzają sen z powiek wielu myślicielom. Jednak ludzkie ciało, mimo iż również zagadkowe i niesamowite, ma swoje przeznaczenie – ulegnie rozkładowi. A może by tak zamienić ciało w grzyby? To nie surrealistyczna wizja, a pomysł holenderskiego pomysłodawcy naturalnej i ekologicznej trumny. Reklama Bob Hendrikx, choć młody, to zdążył zaprojektować oryginalny i organiczny koncept trumny. 26-latek stworzył jakiś czas temu trumnę wykonaną z grzybni. Co to oznacza dla ziemi? W momencie rozkładu ciała zmarłego, do trumny-grzybni przenoszą się odżywcze substancje, które przenikają dalej w głąb ziemi, czyniąc ciało ludzkie organicznym nawozem. Ciało ludzkie nie jest odpadem Wśród propagatorów ekologicznych wizji, pomysł Holendra może zyskać poklask. Bowiem, jak twierdzi Bob ze startupu Loop, grzyby zasilają cały ekosystem, rozprowadzają dookoła składniki odżywcze i pozwalają na ciągły rozwój całej natury. Grzybnia ma także inne, naprawcze właściwości: wchłania produkty uboczne przemysłu, a nawet, jak wykazano, jest w stanie pochłonąć promieniowanie w miejscach o podwyższonej aktywności jądrowej. Wynalazca postanowił wykorzystać ten fakt, aby zminimalizować ilość odpadów, jakie człowiek produkuje w ciągu swojego całego życia. Może tak, chociaż po śmierci oddać swoje ciało naturze? Szczególnie że tradycyjny pochówek w drewnianej, lub co gorsza, sztucznej trumnie, zajmuje lata lub dziesiątki lat, a ciało nie może stanowić pokarmu dla ziemi. – Grzybnia nieustannie zmienia wszelkie odpady – ropę, plastik, metal – w składniki odżywcze. Trumna z grzybni niesie piękny przekaz: nasze ciała mogą stanowić pożywkę dla Ziemi, a nie odpad – komentował swój wynalazek, dodając: – Grzybnia rozwija się bardzo szybko, bo w ciągu tygodnia, a ciało zmarłego rozkłada się w niej od dwóch do trzech lat. Jak na razie cena trumny z grzybni wynosi 1350 dolarów. Niedawno z takiej formy pochówku skorzystała 82-letnia kobieta, która jako jedna z pierwszych odbyła swoją ostatnią podróż w projekcie Holendra. Kokon z grzybni to jedna z form pochówku, propagująca ideę ekologii i recyklingu, a autor ma nadzieję, że tą wizją zjedna sobie wielu, dla których los planety jest równie istotny, co życie ich samych. Alternatywny pochówek Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.