Trwa inwazja komarów. W Kielcach w walce z owadami pomogą ptaki

Władze Kielc włączają się w walkę z komarami, z których inwazją zmagają się mieszkańcy miasta. Prezydent Bogdan Wenta nie zdecyduje się jednak na opryski chemicznymi środkami, tylko na pomoc jerzyków. Miasto zamontuje dla nich budki lęgowe.

Wydział Gospodarki Komunalnej i Środowiska w Urzędzie Miasta Kielce kupił 50 budek lęgowych dla jerzyków.  W porozumieniu z ornitologiem z Towarzystwa Badań i Ochrony Przyrody oraz spółdzielniami mieszkaniowymi działającymi w mieście powstanie lista miejsc, w których zostaną one zainstalowane.

– Rozmieszczenie budek zostanie poprzedzone warsztatami dla dzieci, które będą brały udział w półkoloniach w Kielcach. W rozmowy chcemy zaangażować kieleckie spółdzielnie mieszkaniowe, żeby wspólnie wyznaczyć najlepsze punkty. W pierwszej kolejności budki pojawią się na budynkach należących do miasta – informuje Aneta Boroń, pełniąca obowiązki dyrektora Wydziału Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska.

Przypomnijmy, jerzyk zwyczajny to gatunek żywiący się owadami. Ptaki te występują na terenie całej Europy. W Polsce ich liczebność była bardzo wysoka w latach 70. i 80. ubiegłego wieku. Rozwojowi ich populacji sprzyjała technologia budowy bloków mieszkalnych z wielkiej płyty. Ptaki gniazdowały w szczelinach między płytami. Niestety, przeprowadzane przez spółdzielnie termomodernizacje powodowały zaślepianie szczelin styropianem, a co za tym idzie redukcję populacji jerzyków. Warto dodać, że jeden ptak jest w stanie zjeść w ciągu dnia około 20 tys. komarów.

foto: flickr

1 comment
  1. “Warto dodać, że jeden ptak jest w stanie zjeść w ciągu dnia około 20 tys. komarów.” Brednie. Komary stanowią ledwo 10% diety jeżyka. Więc nie zje jednego komara co pięć sekund, przez całą dobę, bez przerwy na obiad… ;>>>

Dodaj komentarz

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Czytaj więcej:

20 brytyjskich uniwersytetów podpisało kontrakt z konsorcjum TEC. Przez dekadę będą zasilane energią OZE

Dwadzieścia uniwersytetów z Wielkiej Brytanii podpisało kontrakt z konsorcjum TEC opiewający na 50 mln funtów. Przez dziesięć lat placówki edukacyjne będą korzystały z energii produkowanej przez lądowe farmy wiatrowe zlokalizowane w Szkocji oraz Walii. Celem uczelni jest nie tylko ochrona środowiska, ale także oszczędność finansowa.