Umowa klimatyczna między USA a Chinami!

Umowa klimatyczna między USA a Chinami!

Dwaj najwięksi emitenci gazów cieplarnianych na świecie uzgodnili ramy walki ze zmianami klimatu. Było to wielkie zaskoczenie dla wielu uczestników imprezy, ze względu na niepochlebne wypowiedzi stron we wcześniejszej części wydarzenia. Chociaż umowa w dalszym ciągu jest dość niepewna, może okazać się ogromnym krokiem naprzód w walce o środowisko.

Niespodziewane oświadczenie

Kwestia, w jakim stopniu kraje realizują swoje zobowiązania dotyczące redukcji emisji za pomocą konkretnych polityk i działań, była kluczowym tematem podczas rozmów na szczycie klimatycznym COP26.

Rzecznicy USA i Chin wydali w niespodziewane oświadczenie pod koniec konferencji klimatycznej. Oba kraje zapowiedziały porozumienie w sprawie redukcji emisji, ograniczenie poziomu wylesiania oraz opracowanie działań mających na celu eliminację szkodliwego metanu.

Więcej na temat emisji metanu można przeczytać w artykule:

Zwalczanie kryzysu klimatycznego wymaga międzynarodowej współpracy i solidarności, a to jest ważny krok we właściwym kierunku napisał Sekretarz Generalny ONZ Antonio Guterres na Twitterze.

Nowe założenia sugerują, że obie strony osiągną cel wynikający z porozumienia paryskiego z 2015 roku. Czyli ograniczą wpływ globalnego ocieplenia do 1,5 stopnia Celsjusza.

– Zmiany klimatyczne stają się coraz pilniejszym wyzwaniem –  podał prasie podczas konferencji rzecznik chińskiej delegacji Xie ZhenhuaMamy nadzieję, że ta wspólna deklaracja pomoże osiągnąć sukces nam wszystkim – dodaje.

zecql0WMJMctVE8qqjhuQ14hxcD3eZCOpal8jQaEqYF

Fot: Xie Zhenhua/źródło: en.wikipedia.org/wiki/Xie_Zhenhua_(politician)

– Dwie największe gospodarki na świecie zgodziły się współpracować w tej decydującej dekadzie – dodał John Kerry, wysłannik USA ds. Zmian Klimatu.

Niewystarczająco ambitne Chiny?

Chinom od dawna zarzuca się składanie niezrealizowanych później obietnic.Kraj zapowiedział osiągnięcie szczytowych emisji do 2030 roku i zerowej emisji netto do 2060 roku. Taka prognoza rozczarowała wiele innych krajów i ekspertów, którzy uważają, że Chiny stać na dużo więcej.

Prezydent Chin Xi Jinping nie uczestniczył osobiście w spotkaniu ONZ. Jednak zamiast tego przekazał pisemne oświadczenie w części otwierającej szczyt, kiedy to przywódcy zwykle wygłaszają przemówienia. Wezwał w nim pozostałe kraje do wzmacniania wzajemnego zaufania i współpracy.

źródło: reuters.com, theguardian.com

Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.