Uratowane koala wracają na łono przyrody

W polskiej i zagranicznej prasie zdecydowanie dominują wiadomości negatywne, głównie związane z korowirusem. Jeszcze nie tak dawno natomiast rozpisywano się na temat pożarów w Australii. To nie jest łatwy rok dla nikogo. Mamy jednak pewien powiew optymizmu – koala uratowane podczas klęski żywiołowej wracają na łono natury.

Proces odbudowy populacji koala, a także przywracania ich środowisku naturalnemu, nie będzie ani łatwy, ani szybki. Na wskutek pożarów zginęło tysiące zwierząt, a zniszczeniu uległy ich siedliska i podstawowe źródło pokarmu (eukaliptusy). Dlatego przyjęto metodę małych kroków.

Fotowoltaika od Columbus Energy

Pięć koala wypuszczonych do parku narodowego

Organizacja Science for Wildlife poinformowała, że cztery dorosłe osobniki koala i jeden nowo narodzony zostały wypuszczone w parku narodowym Kanagra-Boyd w Nowej Południowej Walii. Dotychczas przebywały w zoo w Sydney. Przedstawiciele organizacji dodali, że obecna pogoda sprzyja wypuszczaniu zwierząt na wolność. Dzięki niedawnym deszczom przyroda Australii budzi się do życia.

Według The Australian Koala Foundation w poprzednim roku populacja koala wynosiła ok. 80 tys sztuk. Mówiło się o tym, że kolejne pokolenia mogą się nie narodzić. W trakcie pożarów zginęło nawet 10 tys. zwierząt. Dlatego wypuszczenie nawet niewielkiej liczby koali, w dodatku z potomstwem, to świetna wiadomość.

Źródło: dobrewiadomosci.net.pl